You are here
Czy wiecie że 

[Czy wiecie że….] #1 – J. K. Rowling

Każdy bloger wrzuca czasem jakieś wpisy uzupełniające, ze stosami u mnie kiepsko, jakoś staram się ograniczać kupowanie, ankiety i akcje w typie 30 dni z książką mnie nie przekonują, więc stanęło na tym, że zaczynam cykl Czy wiecie że wypatrzony na blogu hogwartPolskiego geeka, oczywiście w wersji książkowej.

 

Zatem zaczynamy.
Czy wiecie że pierwsze, najrzadsze wydanie Harrego Pottera to zaledwie 500 egzemplarzy? Harry Potter i kamień filozoficzny ukazał się 30 czerwca 1997 w wydawnictwie Bloomsbury w Londynie i aż 300 egzemplarzy z tej partii trafiło do bibliotek.Jeśli chcecie sprawdzić czy wasz egzemplarz nie jest aby tym wartym kosmiczne pieniądze zerknijcie TU

Related posts

30 thoughts on “[Czy wiecie że….] #1 – J. K. Rowling

    1. Ja po angielsku też nie :)

  1. Mam tylko dwie ostatnie części, więc raczej nie są wyjątkowymi wydaniami :)

  2. Mam tylko dwie ostatnie części, więc raczej nie są wyjątkowymi wydaniami :)

    1. Wydane po ty, jak wcześniejsze zrobiły fortunę :)

  3. Moja wydana rok później a już myślałam, że mam jakiś unikat :D

  4. Moja wydana rok później a już myślałam, że mam jakiś unikat :D

  5. Viv

    Niestety, jeszcze się nie dorobiłam pierwszych tomów HP po angielsku. Ale wiedziałam, że pierwszy nakład wynosił tylko 500 tomów, więc mnie nie zastrzeliłeś :) Ale cykl ciekawy :)

    1. Viv

      Będę Wielką Szychą Wizengamotu. I głośniej krzycz o moim wyborze kariery to w końcu oberwę :D

    2. Viv

      Będę Wielką Szychą Wizengamotu. I głośniej krzycz o moim wyborze kariery to w końcu oberwę :D

  6. Viv

    Niestety, jeszcze się nie dorobiłam pierwszych tomów HP po angielsku. Ale wiedziałam, że pierwszy nakład wynosił tylko 500 tomów, więc mnie nie zastrzeliłeś :) Ale cykl ciekawy :)

  7. ja mam drugą część po angielsku z 98 :)
    Pozdrawiam Michał

  8. o, nie wiedziałam:) obiło mi się o uszy, że na sławę książką ciutkę czekała, ale o niskim nakładzie nic mi nie było wiadomo:)
    PS Dobry cykl!

  9. o, nie wiedziałam:) obiło mi się o uszy, że na sławę książką ciutkę czekała, ale o niskim nakładzie nic mi nie było wiadomo:)
    PS Dobry cykl!

  10. Podglądnięty czy podejrzany? Ale podejrzany to może być człowiek, na przykład o popełnienie przestępstwa…
    Polski język trudny język.

    1. Dlatego moja czasem robić dziwne błęda:-)

    2. Dlatego moja czasem robić dziwne błęda:-)

    3. Lepiej. Bo przyznam Ci się, że sama nie byłam pewna, jak powinno być z tym podejrzanym :)

    4. Lepiej. Bo przyznam Ci się, że sama nie byłam pewna, jak powinno być z tym podejrzanym :)

  11. Podglądnięty czy podejrzany? Ale podejrzany to może być człowiek, na przykład o popełnienie przestępstwa…
    Polski język trudny język.

Dodaj komentarz