eBuka 2013 – radośnie się chwalę :)

Dziś rano Wielki ( starszy syn ) zaczyna lekcje o 7:10. Z racji tego, że jest już w gimnazjum i musi dojechać do szkoły musimy jednak wyprawić go z domu sporo wcześniej. Co prawda budzik mam nastawiony na 5:40 abyśmy wszyscy jakoś zdążyli, ale wstaję dopiero przed szóstą, bo to naprawdę barbarzyńska pora. Dziś o 5:42 byłem już w pełni przytomny, wyświetliła mi się na komórce informacja od Agnes że jestem finalistą eBuki :) Oczy otwarły się same i dobrze, że mam uszy bo uśmiech spotkałby mi się na potylicy :) Wszelkie szczegóły TUTAJ
41 komentarzy Dodaj swoje
    1. Dzięki! Pogięło Cię z tą burżuazją?
      A poza tym szanse na wygraną, sądząc po towarzystwie, są równie wielkie jak naszej drużyny piłkarskiej na zdobycie Mistrzostwa Świata :)
      I Viv pamiętaj, że kto jak kto, ale ty masz na tym blogu specjalne miejsce, w końcu jesteś PIERWSZĄ komentującą :)

Dodaj komentarz