Post Scriptum, czyli dobre to

Milena Wójtowicz wróciła po latach. O dzięki wszelacy bogowie, bo Post Scriptum jest znakomite. Lekki, niewymuszony humor, świetnie zarysowane postacie i BHP. W końcu ktoś oddał cześć nielubianym i regularnie traktowanym jak nudziarze bohaterom frontu walki z wypadkami w pracy.

Czekam na więcej, polecam absolutnie!

P.S.

Klimaty wakacyjne zdjęcia ilustrującego zapewnił Zacofany w lekturze. Pięknie dziękuję!

Podsumowanie:

Tytuł: Post Scriptum
Autor: Milena Wójtowicz
Wydawca: Wydawnictwo Jaguar
Do tramwaju: z obawami o spojrzenia współprasażerów