You are here
Najnowsze wpisy 

[Z zakurzonej półki] „Wielki Gatsby” – Finansiści, biznesmeni, wielkie fisze*

Wielki Gatsby Francisa Scotta Fitzgeralda nie zyskał za życia autora dużej popularności. Pierwsze wydanie zebrało mieszane recenzje i sprzedało się jak na owe czasy słabo, a na następne trzeba było poczekać bardzo długo. Cóż, pewnie gdybym żył wtedy, nie wyłamałbym się z szeregu czytelników niemających dzieła Fitzgeralda za coś wybitnego. Wyłamuję się teraz, kiedy Wielki Gatsby od lat jest otoczony kultem, kiedy to książka dla Ameryki niezmiernie istotna. Wyłamuję się, nie uwielbiając tej powieści, a tylko ją lubiąc. Bo też nie dostrzegam walorów, które chciałbym widzieć: fabuła jest prostą historią…

Read More
Dwie karty Najnowsze wpisy 

Dwie karty, czyli Jason Bourne polskiego fantasy

O tym bohaterze już pisałem , książkę zresztą też już czytałem, ale kiedy Brune Keare powrócił nie mogłem sobie odmówić i nie odświeżyć jego przygód. Książka to historia…, niiee, odchodzimy od stereotypów podłych blogerów, którzy streszczają książkę i nic więcej nie piszą :) Jason Bourne Siłą książek Agnieszki Hałas jest znakomita kreacja świata, który jest dokładnie przemyślany, znakomicie opisany, z sensownie działającymi mechanizmami magii. Srebrni magowie, którzy dbają o Ekwilibrium i podli czarni żmijowie pragnący tylko zła. Ci którzy dbają o równowagę i ci którzy próbują ją zniszczyć No dobra,…

Read More
Najnowsze wpisy 

[Z zakurzonej półki] „Każdy, kto się wałęsa, myśli, że czegoś szuka. Przynajmniej na początku”

Uciekaj, Króliku! Biegnij, ile sił w nogach! Tytuł wydanej w 1960 roku książki Johna Updike’a nie certoli się z półsłówkami, ale woła wprost: „Uciekaj, bo ja, czytelnik, ci kibicuję”. Uciekaj od tej brudnej, zapijaczonej baby, od nudnego pożycia małżeńskiego, odrażającego materializmu mieszczan, od fatalnej pracy i codziennej monotonii, która staranowała wszystkie marzenia, kiedy skończyły się sportowe aspiracje i szkolne mecze koszykówki pod okiem trenera. Uciekaj, bo nic cię już tutaj nie czeka. Lecz choć tytuł na to wskazuje, wcale Harry’emu Angstromowi, czyli tytułowemu Królikowi, nie kibicujemy, co najwyżej możemy współczuć,…

Read More