You are here
Jedzie pociag z daleka Najnowsze wpisy 

Jedzie pociąg z daleka, czyli rozrywka dla całej rodziny

Dzisiaj pora na grę, padło na tę, w którą ostatnio gramy najczęściej, czyli wydaną przez Naszą Księgarnię pozycję pod tytułem Jedzie pociąg z daleka. Kiedy wstawiłem jej zdjęcie do mediów społecznościowych od razu pojawiły se komentarze, że gra ma sporo wspólnego z Carcassone. Jest jednak inaczej, najistotniejsza różnica polega na tym, że każdy gracz układa kafelki na swojej własnej planszy. Ale po kolei Gra ma właściwie trzy warianty rozgrywki, dwa podstawowe i jeden mieszany, ale pozwólcie, że opiszę szczegółowo ten, w który gramy najczęściej. Każdy z graczy otrzymuje niewielką planszę,…

Read More
Czytam synkowi 

Labirynty, czyli w końcu chwila spokoju

Był taki moment, że mój ojciec mnie nienawidził, no dobra, może nadal tak jest, ale wtedy tak było na pewno. Dziecięciem będąc należałem bowiem do grupy chorowitych latorośli i o ile moja mama zapewniała mi rozrywki czytelnicze, to ojciec dbał o te intelektualne. Tak chyba można nazwać labirynty, które uwielbiałem namiętnie, dziko i nieustająco przez lat kilka. On rysował, ja rozwiązywałem i tak w kółko. Podejrzewam, że gdybym był na jego miejscu to najpewniej bym dość szybko zwariował. Chyba nawet moment, w którym to ja zacząłem rysować, a on rozwiązywać…

Read More
Czytam synkowi Przeczytane 2016 

Tylko bez całowania, czyli emocjonujący Kasdepke

Faceci mają problem z mówieniem o emocjach i uczuciach. Z wyrażaniem tego co w nich siedzi. No co, przecież wszyscy tak mówią, no to musi to być prawda. Ja ma w domu dwóch mężczyzn i wyciągnąć z nich coś, to lepiej se w głowę strzelić. Ale wytłumaczyć o co chodzi trzeba. Starszy jest za stary i teraz to mu wkrótce będzie tłumaczyła jakaś smukłonoga piękność jak to z tą miłością jest, na szczęście chłopak ze wzrostem nie podał się na tatusia, a i przystojność ma ze dwie klasy wyższą. No…

Read More
Czytam synkowi Przeczytane 2016 

Detektyw Pierre, czyli kolorowy zawrót głowy

Kilka lat temu, podczas wyprawy na wyspy zostałem przez starszego syna zaskoczony. Zamiast jakiejś trywialnej pamiątki zażyczył sobie komplet książek z serii Gdzie jest Wally. Informacja dla niezorientowanych, jest to taka seria łamigłówek, w których zadaniem oglądającego jest odszukanie na ilustracjach tytułowego Wallego. Poza chłopakiem trzeba też wytężyć wzrok w poszukiwaniu czarodzieja, jego laski, psa, oraz bodajże dziewczyny Wallego i pewnego nieprzyjemnego typka. Przyznam szczerze, że poza Wallym nigdy nie szukałem pozostałych, brakowało mi zawsze cierpliwości. Książki zapewniły jednak mnóstwo świetnej zabawy najpierw Starszemu, a teraz Młodszemu, są cały czas…

Read More
Czytam synkowi 

Opowiem Ci, mamo, skąd się bierze miód, czyli mój faworyt

Siedzę zmięty jak stara gazeta, organizm leniwego czterdziestolatka po basenie mówi, że co za dużo, to niezdrowo. Skoro ostatnie lata cała aktywność fizyczna to było klikanie myszką, to 45 minut w wodzie może dać nieźle w kość. Ale się zaparłem, może jeszcze ktoś zdecyduje się zrobić jakiemuś maluchowi prezent i rzutem na taśmę kupi to, co chciałem zaproponować. Opowiem Ci, mamo, skąd się bierze miód to bowiem jeden z najfajniejszych tytułów dla dzieci, jaki może wylądować w Mikołajowej skarpecie.

Read More
Czytam synkowi 

Rok w lesie, czyli absolutnie świetna sprawa

Przyznam szczerze, że gdzieś, chyba w jakieś recenzji, przeczytałem, że to książka, która się nie kończy. Za cholerę nie mogę przypomnieć sobie gdzie to było, a i Google nie pomogło. Ale osoba która to napisała, miała całkowitą rację. [Edit] Znalazłem, ale nie chcę niszczyć takiego udanego wstępu. Tekst znajdziecie TU :) Rok w lesie to 12 plansz przedstawiających kolejne miesiące, uzupełnione wprowadzeniem opisującym wszystkie zwierzęta (i leśniczego) oraz labiryntem pełnym pułapek. Cóż można o niej napisać? Najkrócej, że jest prześliczna. Z ilustracjami Emilii Dziubak spotkałem się po raz pierwszy przy…

Read More