You are here
Adrian (Secrus) Książka 

„Dallas ‘63” – Tanecznym krokiem przez czas…

Ba-da-da… ba-da-da-di-dum… Jestem w Ameryce lat 60., w Jodie, w stanie Texas, tańczę lindy hopa z piękną blond dziewczyną w spódnicy w grochy. Tłum wokół tonie w tańcu, ja tonę w jej oczach. Stawiamy kroki w pełnej symbiozie, jakby były nam zapisane w gwiazdach i właśnie wznowiły swój ruch z nieba, spadając nam pod nogi. Co tam zamach, co tam prezydent. Tańczę, bo taniec to życie. Takimi słowami można ująć fenomen i esencję Dallas ‘63 Stephena Kinga. John Epping, nauczyciel angielskiego w szkole średniej, zostaje poproszony o przysługę. Jego znajomy,…

Read More
Adrian (Secrus) Książka Z zakurzonej półki 

[Z zakurzonej półki] „Metoda oddychania” – Opowieści klubu przy Wschodniej Trzydziestej Piątej Ulicy dwieście czterdzieści dziewięć B…

Opis na okładce podaje, że Metoda oddychania to historia tragicznego porodu odebranego w wigilijny wieczór. Cóż, to trochę tak, jakby powiedzieć, że Ciało jest fabułą o Tłustodupskim, wielkim konkursie jedzenia ciastek i wymiocinowej zemście. Porównanie celowo wyolbrzymione, ale zwróćcie uwagę na samą analogię – w obu przypadkach mamy do czynienia z opowieściami w opowieści, ale choć w Metodzie… ta szkatułkowość jest większa, i tak podstawowa warstwa narracyjna bije ją na głowę. Nie makabrycznością, nie odrażającą grozą, ale niezwykle elektryzującą tajemnicą i budzeniem uczucia niepewności. Pewnej zimy nasz bohater otrzymuje zaproszenie…

Read More
Adrian (Secrus) Książka elektroniczna Z zakurzonej półki 

[Z zakurzonej półki] „Ciało” – Gdzie poprowadzą tory…

Stephen King dedykował nowelę Ciało George’owi MacLeodowi, staremu kumplowi z college’u. Ten, zapytany kiedyś przez Kinga, nad czym obecnie pracuje, opowiedział mu o wspomnieniu z dzieciństwa, gdy wraz z przyjaciółmi wyruszył wzdłuż torów za pogłoską o ciele porzuconym gdzieś za miastem. W lesie MacLeoda spoczywało truchło psa, u Steve’a ludzkie zwłoki. Ten pierwszy nigdy nie spisał swojej historii, King – i owszem. Po latach przyznał się, że „pożyczył” opowieść od kumpla w celu skonstruowania własnej. MacLeod nazwał go kiedyś „popkulturowym rzepem, do którego wszystko się przykleja”. Miał na myśli też…

Read More
Adrian (Secrus) Książka 

„Serca Atlantydów” – A ja znów zaczarowany…

„Jeśli wiele pamiętasz z lat sześćdziesiątych, to cię tam nie było” – to stare powiedzenie pojawia się na kartach Serc Atlantydów, ale do samej książki sensu stricto nie pasuje. Dlaczego? Bo Stephen King w swoim zbiorze opowiadań/minipowieści, który nie do końca zbiorem opowiadań można nazwać, o czym później, stawia pamięci jako wartości najtrwalszej pomnik. W tle grają z radia największe amerykańskie przeboje tamtych czasów, przy których niejedna para pocałowała się po raz pierwszy, pisarz znów ożywia temat dzieciństwa i bez zaskoczenia robi to po mistrzowsku, my odbywamy podróż w najbardziej…

Read More
Adrian (Secrus) Książka Z zakurzonej półki 

[Z zakurzonej półki] „Pojętny uczeń” – Koszmarna lekcja historii…

Chciał usłyszeć o niemieckich lekarzach obserwujących kopulację psów z kobietami, wkładających bliźnięta do zamrażarek, żeby sprawdzić, czy umrą jednocześnie, czy też jedno pożyje dłużej, o elektrowstrząsach, operacjach bez znieczulenia i niemieckich żołnierzach gwałcących wszystkie kobiety, jakie chcieli. Reszta była po prostu mnóstwem bzdur, mających uzasadnić te rzeczy po tym, jak ktoś przyszedł i położył im kres. To o amerykańskim chłopcu z dzielnicy willowej, wzorowym uczniu, takim dzieciaku, który się pewnie zarumieni, gdy zrobi coś głupiego, który w podskokach przemierza na przedmieściach drogę ze szkoły do domu, gdzie czeka na niego…

Read More
Adrian (Secrus) Z zakurzonej półki 

[Z zakurzonej półki] „Skazani na Shawshank” – Rita Hayworth i młotek skalny…

Na fali reedycji książek Stephena Kinga od wydawnictwa Albatros sięgam po dzieła pisarza na każdą z Czterech pór roku. Prawdziwe perły w kolekcji Kingowskich minipowieści. Dziś ruszam z „wiosną nadziei” i Skazanymi na Shawshank! Z pewnością wszyscy znamy ekranizację pierwszego tekstu ze zbioru, w końcu polska społeczność internetowych kinomaniaków zgodnym chórem ogłosiła ją najlepszym filmem w historii (a na pewno jednym z najbardziej popularnych i lubianych). Środowisko Kinga odradzało pisarzowi odsprzedanie praw do opowieści Frankowi Darabontowi za marne tysiąc dolarów. Początkujący reżyser miał na koncie zaledwie krótkometrażowy debiut (też na…

Read More
Adrian (Secrus) 

„Jezu, nigdy później nie miałem już takich przyjaciół jak wtedy, kiedy byłem dwunastolatkiem, a wy?” – 2. część wakacyjnych dumań Secrusa

Jakie powinno być lato w wakacyjnych książkach, aby zapadało w pamięć? Oczywiście upalne i suche, z „żarem lejącym się z nieba”, z rozgrzanym powietrzem, słońcem niedającym wytchnienia, lepkimi ciałami i bezchmurnym niebem. Mało tego, aby wzmóc przekaz, powinno to być najgorętsze lato, najbardziej suche i męczące od wielu lat, w całym dzieciństwie lub historii w ogóle. Przecież wszyscy wiemy, że właśnie wtedy życie dostarcza nam najlepszych opowieści. Żeby nie być gołosłownym, przytoczę kilka fragmentów: Najważniejsza była pogoda. Słońce wściekle paliło miasto i zatokę, liście na drzewach pożółkły jak na początku…

Read More