Batman – Biały Rycerz

Batman Metal okazał się jako całość koszmarną pomyłką. Drugi tom dawał jeszcze jakąś nadzieję, ale trzeci w całości ją pogrzebał. Bałem się wręcz, że cała magia Mrocznego Rycerza już w moim przypadku uleciała. Aż tu wchodzi cały na biało nomen omen Biały Rycerz i niszczy ten koszmarny metaliczny posmak. Ależ to było dobre! Zarówno od…

Kontynuuj czytanie

Przestrzeni, przestrzeni

Przestrzeni, przestrzeni to już trzeci tom rebisowego cyklu Wehikuł czasu przypominającego najlepsze dokonania starszej fantastyki. Zarówno Non stop jak i Aleja potępienia obroniły się znakomicie przed upływem czasu. Jak poszło książce Harrisona? Zapraszam do lektury mojej opinii na ten temat

Kontynuuj czytanie

Clifton, odsłona pierwsza

Cześć! Dzisiejszy tekst , którego bohaterem jest Clifton został napisany nie przez znanego wam Jana, a Kubę z KubaGra. Planszocholika, który z komiksami wielkiego doświadczenia nie ma, jednak coś postara się dla was naskrobać. Prywatnie syn właściciela tej strony. Może nie będzie tak ciekawie, jak zwykle, ale postaram się choć trochę utrzymać poziom jego tekstów.

Kontynuuj czytanie