Warto zajrzeć 38 – Odra, Kraków i trochę publicystyki

warto_christieDziś będzie trochę inaczej, chyba pierwszy raz blisko połowa linków to nie recenzje. Zapraszam.

 

Do zobaczenia za tydzień.

Uprzedzając pytania. Tak to moja półka, wiem że nie mam wszystkich Christie, ale trochę ich jest ;)
18 komentarzy Dodaj swoje
  1. Dzięki jak zawsze :-)
    Co znaczy długo? Książka była długa to długo czytałem, a potem skończył mi się atrament i musiałem niczym pan Kleks… no właśnie ;-)
    Kolejne wpisy w drodze, chociaż następny jest wyjątkowo paskudny. To znaczy książka nie jest paskudna tylko nie ma jak o niej pisać. Normalnie masakra ;-)
    BTW Huberath to stara fantastyka? No w porównaniu z Wellsem to on się jeszcze nie urodził ;-) Dziewczyna nieźle pisze, co nie? :-)

  2. A więc to temu zawdzięczam liczne wizyty pasażerów tramwaju nr 4! Autorowi bardzo dziękuję za miłą wzmiankę – znaleźć się w tak zacnym gronie to jest dopiero coś :-)

  3. O dziwo, ktoś się dziwi, że inni czytają stare książki. I że starą fantastykę. Czytam sporo starych książek, choć blog dosyć młody i większość jest niezrecenzowana, jak np. antologia czeskiej i słowackiej sf (wydana w 1987), książki Lema, Czwarta epoka Abe Kobo z 1959 (zdaje się) itd. itp. I nie ja jedna. Jutro trochę nadrobię krótkimi recenzjami Babel-17 (1966), Ostatniego nieśmiertelnego (1986) czy przygód Harry’ego Dresdena (2000). Zapraszam na http://rozneczytanie.blogspot.com/
    PS. Nawet nie chcę wiedzieć kto ustala taką listę blogów. :D

    1. Ja nie ustalam żadnej listy, polecam tylko to, co mnie zaciekawi. A w duchu cieszę, się, że czasem możną znaleźć jakieś blogi na których nie ma samych nowości.

      1. Autorki tego wpisu nie ma na liście najważniejszych blogów książkowych. Istnieje pewne, nawet dość spore, prawdopodobieństwo, że to tylko jakieś niedopatrzenie ;)

Dodaj komentarz