Najnowsze wpisy 

Spektrum, czyli ponownie mam ochotę kogoś trzepnąć

O Łzach Mai Pierwszej części cyberpunkowej historii Martyny Raduchowskiej pisałem już ładnych [parę lat temu. Na Spektrum, czyli kontynuację przyszło nam czekać zdecydowanie za długo. Choć przyznać trzeba, że warto było, bo to książka doprawdy znakomita. Człowieczeństwo Tym razem dostajemy książkę nieco cięższą. Odrobinę mniej rozrywkową od pierwszego tomu. Poza dynamiczną historią sensacyjno kryminalną znajdziemy w niej więcej  chwil zadumy, zastanowienia się, gdzie kończy się człowiek, a zaczyna się maszyna. Nad tym, co tak naprawdę definiuje nas ludzi. Raduchowska już teraz zadaje pytania, na które będziemy musieli odpowiedzieć sobie w…

Read More
Post Scriptum Najnowsze wpisy 

Post Scriptum, czyli dobre to

Milena Wójtowicz wróciła po latach. O dzięki wszelacy bogowie, bo Post Scriptum jest znakomite. Lekki, niewymuszony humor, świetnie zarysowane postacie i BHP. W końcu ktoś oddał cześć nielubianym i regularnie traktowanym jak nudziarze bohaterom frontu walki z wypadkami w pracy. Czekam na więcej, polecam absolutnie! P.S. Klimaty wakacyjne zdjęcia ilustrującego zapewnił Zacofany w lekturze. Pięknie dziękuję! Podsumowanie: Tytuł: Post Scriptum Autor: Milena Wójtowicz Wydawca: Wydawnictwo Jaguar Do tramwaju: z obawami o spojrzenia współprasażerów

Read More
Małe Licho Czytam synkowi Przeczytane 2018 

Małe Licho i tajemnica Niebożątka

Przyszła wczoraj, przeczytana od razu. Zrobię rzecz karygodną i napiszę wam o czym to jest. A co w końcu to mój blog! Co ma w środku Małe Licho Ta książka jest o przyjaźni, odmienności, potrzebie zrozumienia i bliskości. O tym jak ważna jest rodzina i jak ważne są dzieci. O szkole i o domu. O tym, że inny nie znaczy gorszy, a szkoła choć bywa straszna, to jednak bywa też fajnym miejscem. To opowieść o miłości, poświęceniu i o aniołach. Dwóch. O strasznym, pradawnym Krakersie i o zdecydowanie mniejszym Guciu.…

Read More