Batman Metal tom 3 – jestem na nie

O dwóch wcześniejszych tomach eventu DC Batman Metal pisałem TUTAJ i TUTAJ . Pierwszy tom wypadł mocno średnio, znakomite rysunki, ale fabularnie bardzo przeciętnie. Drugi tom dawał nadzieję, że będzie lepiej. Jakość opowiadanej historii była zdecydowanie lepsza. Niestety część trzeci odwraca tendencję i dostajemy bardzo trudno strawny komiks, a w konsekwencji właściwie bardzo przeciętną i…

Kontynuuj czytanie

Batman Metal tom 2, sporo już wiemy

O pierwszym tomie serii Batman Metal pisałem TUTAJ. Przyznam szczerze, że miałem mieszane uczucia, przede wszystkim przez to, że czułem się nieco fabularnie zagubiony. Tom drugi zaspokaja moje potrzeby i serwuje naprawdę solidną dawkę wiadomości na temat tego, kto i dlaczego rozwalił nasz świat.

Kontynuuj czytanie

Batman Metal tom 1, ale o co chodzi?

Batman to mój ulubiony bohater, to z nim i z Asterixem mam w domu najwięcej albumów. Najbardziej lubię go w detektywistycznych historiach, ulubiona to chyba Hush. Niektóre współczesne historie z Nietoperzem w roli głównej mocno mnie zaskakują, niestety z reguły na minus. A Batman Metal to już jazda bez trzymanki.

Kontynuuj czytanie

Batman – Epilog. Tom 10 czyli koniec

Wydaje mi się, że pisanie kolejny raz o tym, jaką ikoną popkultury i komiksu jest Batman będzie nieco bez sensu, to sprawa oczywista. Pozwólcie zatem, że tym razem skupię się wyłacznie na tym co serwuje nam w tym albumie Egmont, bez zbędnych wstępów.

Kontynuuj czytanie

Wojna Robinów, czyli Gotham bez Nietoperza

Było ich czterech. Pierwszy to Dick Grayson, akrobata, który po śmierci rodziców został adoptowany przez Bruce’a Wayne’a. Jest on w świecie Nietoperza tak długo, że zdążył już dorosnąć, stać się Nightwingiem, a przez moment pełnił nawet rolę Batmana.

Kontynuuj czytanie