You are here
Komiks 

Trzy siostry

Tytuł: Thorgal: Młodzieńcze lata Trzy siostry Minkelsönn
Scenariusz: Yann
Rysunki: Roman Surżenko
Wydawca: Egmont
Do tramwaju: komiksów nie czytamy w tramwaju :)
Ocena ogólna: 5/10
Thorgal doczekał się trzech serii odpryskowych. Pierwsza czyli Kriss de Valnor jest kiepska, druga czyli  Louve jest niezła. A trzecia czyli młodzieńcze lata ląduje gdzieś po środku.
Niby odpowiada za nią duet, który firmuje Louve, ale czegoś mi w niej brakuje. O tym co wydarzyło się pomiędzy odnalezieniem przez wikingów tratwy ze świeżo urodzonym Thorgalem, a wydarzeniami z albumu Zdradzona czarodziejka wiemy niewiele. Pewne światło na ten okres rzucają tomy Aaricia i Gwiezdne dziecko ale jest tego naprawdę niewiele. Młodzieńcze lata mają uzupełnić luki w życiu Thorgala i pokazać jak stał się tym człowiekiem którego poznaliśmy w serii głównej. No i robią to jakoś tak kiepsko.
Rysunki Surżenki są równie dobre jak w wydajnej wcześniej Louve. Dokładne, szczegółowe, narysowane jak u Rosińskiego zanim zaczął iść w stronę „malowanych” kadrów, ale niestety zawodzi scenariusz. Yann pisząc Louve miał pełne pole do popisu, tutaj, gdy jest ograniczony ramami głównej serii nie daje sobie rady. Historia jest nudna, przewidywalna, a Thorgal przesadnie szlachetny. Daje sobie radę z każdą przeciwnością losu i niezależnie kto staje na jego drodze mlody wiking rozprawia się z nim bez większych problemów. Nazywam się Thorgal i wszyscy padają na mój widok.
Na dalszy ciąg Louve czekam z dużymi oczekiwaniem, na Młodzieńcze lata raczej z umiarkowaną ciekawością
Komiks przeczytałem w ramach wyzwania Czytam fantastykę i akcji:

Related posts

8 thoughts on “Trzy siostry

  1. recenzja dodana do wyzwania :)
    pozdrawiam serdecznie

  2. Powiedz, do której z serii o Thorgalu przymierzało się niedawno Hachette? Właśnie do tego?

    Sam na Thorgalu kompletnie się nie znam i chciałbym w końcu coś z tym zrobić. :]

    1. I jeszcze spytam dodatkowo – co muszę zrobić, żeby blogspot mnie informował, że ktoś odpisał na mój komentarz? Bo chyba teraz tego nie robi, a jest to dla mnie niezwykle istotne. :]

  3. Powiedz, do której z serii o Thorgalu przymierzało się niedawno Hachette? Właśnie do tego?

    Sam na Thorgalu kompletnie się nie znam i chciałbym w końcu coś z tym zrobić. :]

  4. Ciekawe, dlaczego te poboczne serie nawet nie zbliżają się do poziomu „starej” serii? Zawsze się waham, czy w ogóle brać do ręki. Pierwsza część serii o Louve, czyli „Raissa” urzekła mnie okładką, a w środku było już dużo gorzej. Dopiero gdy byłam na wystawie prac Andrzeja Rosińskiego, okazało się, że te okładkę namalował (w wielkim formacie) sam AR!

  5. […] Młodzieńcze lata to zaczyna być powoli naprawdę pierwsza liga. O pierwszym tomie pisałem ze sporym niedosytem i wytykałem błędy scenarzyście, w międzyczasie Yann pięknie się rozwinął i druga odsłona […]

Dodaj komentarz