You are here

Święta za pasem ;)

Na pewno po przeczytaniu tytułu tej krótkiej notki od razu kilkoro z was popukało się po głowie albo w panice zerknęło na kalendarz. Wiem że do Świąt Wielkanocnych jeszcze całkiem sporo czasu, ale gdyby ktoś chciał poszukać wielkanocnej lektury to najwyższa pora zacząć działać. Czemu?
Ano dlatego, że choć Jan Tadeusz Stanisławski w swoim cyklu radiowym próbował udowodnić tezę „O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia” to rzeczywistość jest jednak odrobinę inna.
Autorzy zdecydowanie częściej opowiadają historie dziejące się w okolicach Świąt Bożego Narodzenia. Sztandarowym przykładem jest choćby Dickens i Opowieść wigilijna, mamy też Morderstwo w Boże Narodzenie Agaty Christie i Darujmy sobie te święta Johna Grisham. O filmach to w ogóle szkoda gadać

Zastanawiałem się dłuższą chwilę i jakoś nie jestem w stanie przypomnieć sobie żadnej „wielkanocnej” książki, nawet Google podpowiada tylko tytuły religijne.

Macie jakieś podpowiedzi? Pytam już teraz, żebym zdążył kupić na Święta :)

Related posts

51 thoughts on “Święta za pasem ;)

  1. Mnie pierwsza przyszła na myśl „Wielkanocna Parada” Yatesa, ale to tak w ramach książek z tym słowem w tytule, bo jeśli mowa o treści… cóż, to co innego, cięższy orzech do zgryzienia :-P

    1. Z opisu to na przesadnie świąteczny tytuł mi nie wygląda :)

    2. Z opisu to na przesadnie świąteczny tytuł mi nie wygląda :)

  2. Kawałek „Chłopów” sobie przeczytaj i będzie git ;)

    1. Może jednak nie? Jakoś nigdy nie przepadałem za tą lekturą :)

    2. Może jednak nie? Jakoś nigdy nie przepadałem za tą lekturą :)

  3. Viv

    Nie jestem pewna, ale zważywszy na ilość tomów, z których co najmniej dwa dzieją się w Boże Narodzenie, to na pewno Musierowicz machnęła przynajmniej jeden tom Jeżycjady w okolicznościach Wielkanocnych. Ale na sto procent to nie wiem :/.

    1. Na pewno jest w zapowiedziach tytuł „Na Wielkanoc” jej autorstwa, ale sądząc po enigmatycznych dość notkach to raczej kulinarne bardziej będzie.

    2. Na pewno jest w zapowiedziach tytuł „Na Wielkanoc” jej autorstwa, ale sądząc po enigmatycznych dość notkach to raczej kulinarne bardziej będzie.

  4. To się nazywa planować z wyprzedzeniem :)

    1. Jak widać ma to sens, bo nikt specjalnie konkretnego pomysłu nie ma. A poza tym zanim zię oglądniesz będziemy pisanki zdobili :)

  5. „Rodzinnych, ciepłych świąt” Magdy Parus – ksiązka po części z Wielkanocą w tle, trudna, zaskakująca, wstrząsająca wręcz, ale mnie się szalenie podobała, zresztą na blogu o niej pisałam. I nie ma się co sugerować okładką, choć motyw z niej też występuje.

    1. Zerknę, choć opis wskazuje na Boże Narodzenie. Jest u Ciebie gdzieś może notka o niej ?

    2. Zerknę, choć opis wskazuje na Boże Narodzenie. Jest u Ciebie gdzieś może notka o niej ?

  6. ale pojechałeś…. :D

    Przyznam, że faktycznie pamięć nie pomogła mi w poszukiwaniu tytułów. Udałam się po pomoc, wg biblionetki:
    http://www.biblionetka.pl/TagSearch.aspx?tags=Wielkanoc

    Niestety LC nie posiada takiego tagu…

    1. Ktoś tak otagował książkę „Polskie kolędy ludowe” :) Nie wiem jak u was, ale u mnie jednak na Wielkanoc kolęd się nie śpiewa ;)

    2. Ktoś tak otagował książkę „Polskie kolędy ludowe” :) Nie wiem jak u was, ale u mnie jednak na Wielkanoc kolęd się nie śpiewa ;)

  7. ale pojechałeś…. :D

    Przyznam, że faktycznie pamięć nie pomogła mi w poszukiwaniu tytułów. Udałam się po pomoc, wg biblionetki:
    http://www.biblionetka.pl/TagSearch.aspx?tags=Wielkanoc

    Niestety LC nie posiada takiego tagu…

    1. Ktoś tak otagował książkę „Polskie kolędy ludowe” :) Nie wiem jak u was, ale u mnie jednak na Wielkanoc kolęd się nie śpiewa ;)

  8. ale pojechałeś…. :D

    Przyznam, że faktycznie pamięć nie pomogła mi w poszukiwaniu tytułów. Udałam się po pomoc, wg biblionetki:
    http://www.biblionetka.pl/TagSearch.aspx?tags=Wielkanoc

    Niestety LC nie posiada takiego tagu…

  9. A już myślałam, że Boże Narodzenie tuż, tuż… Parę wierszy by się znalazło, gorzej z powieściami. Coś było w „Czekoladzie” Harris na temat Wielkanocy – pewnie zajączki z czekolady, albo jajeczka. :)

    1. Ale akcja z tego co pamiętam chyba nie dzieje się w tym okresie ?

    2. Ale akcja z tego co pamiętam chyba nie dzieje się w tym okresie ?

    3. Dzieje się w okresie Wielkiego Postu i po nim, więc Wielkanoc też po drodze…

  10. A już myślałam, że Boże Narodzenie tuż, tuż… Parę wierszy by się znalazło, gorzej z powieściami. Coś było w „Czekoladzie” Harris na temat Wielkanocy – pewnie zajączki z czekolady, albo jajeczka. :)

    1. Ale akcja z tego co pamiętam chyba nie dzieje się w tym okresie ?

    2. Dzieje się w okresie Wielkiego Postu i po nim, więc Wielkanoc też po drodze…

  11. To zagwozdkę nam dałeś. Również nie potrafię przytoczyć żadnej książki z świętami wielkanocnymi w tle… Ale zacznę poszukiwać. Jak na coś trafię to na pewno tytuł podrzucę.

    1. Poproszę. Google podaje tylko książki z przepisami wielkanocnymi

    2. Poproszę. Google podaje tylko książki z przepisami wielkanocnymi

  12. To zagwozdkę nam dałeś. Również nie potrafię przytoczyć żadnej książki z świętami wielkanocnymi w tle… Ale zacznę poszukiwać. Jak na coś trafię to na pewno tytuł podrzucę.

  13. Wpada mi do głowy jedynie tytuł książki dla dzieci Renaty Piątkowskiej „Gdyby jajko mogło mówić” – choć tam i o jednych i o drugich świętach jest mowa:)

  14. Wpada mi do głowy jedynie tytuł książki dla dzieci Renaty Piątkowskiej „Gdyby jajko mogło mówić” – choć tam i o jednych i o drugich świętach jest mowa:)

    1. Mały się ucieszy, poszukamy.
      Dzięki piękne

    2. Mały się ucieszy, poszukamy.
      Dzięki piękne

  15. Miałam Ci napisać z uśmieszkiem, że gdzieś coś o jajkach Fabergé na pewno było, ale zanim to zrobiłam, to doznałam olśnienia – Aleksander Buszkow „Ostatnia Wielkanoc Imperatora”! Zapowiada się świetnie, ale ja, niestety, nie zdążyłam przeczytać, żeby polecić:(
    No i fakt, akcja „Czekolady” w dużej mierze toczy się w Wielkanoc (albo w Niedzielę Palmową, dokładnie nie pamiętam).

    1. To mi wygląda na jakąś sensację od Bellony. I to taką mało świąteczną, a bardzo dynamiczną :)

  16. Miałam Ci napisać z uśmieszkiem, że gdzieś coś o jajkach Fabergé na pewno było, ale zanim to zrobiłam, to doznałam olśnienia – Aleksander Buszkow „Ostatnia Wielkanoc Imperatora”! Zapowiada się świetnie, ale ja, niestety, nie zdążyłam przeczytać, żeby polecić:(
    No i fakt, akcja „Czekolady” w dużej mierze toczy się w Wielkanoc (albo w Niedzielę Palmową, dokładnie nie pamiętam).

    1. To mi wygląda na jakąś sensację od Bellony. I to taką mało świąteczną, a bardzo dynamiczną :)

  17. Miałam Ci napisać z uśmieszkiem, że gdzieś coś o jajkach Fabergé na pewno było, ale zanim to zrobiłam, to doznałam olśnienia – Aleksander Buszkow „Ostatnia Wielkanoc Imperatora”! Zapowiada się świetnie, ale ja, niestety, nie zdążyłam przeczytać, żeby polecić:(
    No i fakt, akcja „Czekolady” w dużej mierze toczy się w Wielkanoc (albo w Niedzielę Palmową, dokładnie nie pamiętam).

  18. Trudne zadanie nam wymyśliłeś ;) Święta Wielkanocne w ogóle w jakiejkolwiek formie sztuki uważane są za nieciekawe, a na pewno za mniej interesujące niż te drugie. A to bardziej utrwalone w mentalności zwyczaje, a to dające się charakterystycznie przedstawić warunki pogodowe – wszystko na korzyść Bożego Narodzenia :]
    Jak na coś przypadkiem trafię, to się zamelduję, choć będzie ciężko…

    1. Wiadomo że z Bożym Narodzeniem łatwiej. Dlatego zacząłem szukać już dużo wcześniej :) Polecam się jeśli coś znajdziesz :)

  19. Trudne zadanie nam wymyśliłeś ;) Święta Wielkanocne w ogóle w jakiejkolwiek formie sztuki uważane są za nieciekawe, a na pewno za mniej interesujące niż te drugie. A to bardziej utrwalone w mentalności zwyczaje, a to dające się charakterystycznie przedstawić warunki pogodowe – wszystko na korzyść Bożego Narodzenia :]
    Jak na coś przypadkiem trafię, to się zamelduję, choć będzie ciężko…

  20. Jest sporo książek, gdzie część akcji dzieje się w Wielkanoc. Głównie są to powieści o długim czasie akcji np. Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońca – Katarzyny Drogi. Akcja rozgrywa się na przestrzeni lat, w Wielki Czwartek zamordowana zostaje siostra głównej bohaterki. Dlatego co roku, ten okres wspomina dość ponuro.
    W Dolinie Issy, jak w każdej powieści o wsi, wplątane w fabułę muszą być wątki obyczajowe dotyczące tych wiosennych świąt.
    Chyba w „Kamieniu na kamieniu” Myśliwskiego też coś było.
    Ale w sumie to dobre zjawisko, jak jeszcze jakieś święto religijne kojarzy się bardziej z religią niż komercją. :)

    1. W sumie dobre, ale spokojnie, myślę że marketingowcy coś w końcu wymyślą :/

    2. A ja mam teraz odwrotny problem. Szukam opisów z literatury, ale głównie obrazów malarskich prezentujących zwyczaje bożonarodzeniowe na wsi. Mam święcenie i malowanie jajek, a ubieranie choinki czy wigilię nie… Bo chyba w ogóle wieś bardziej kojarzy się z Wielkanocą… Nie wiem, może to zbyt pochopne stwierdzenie.

    1. Wszędzie gdzie znalazłem pisze że niedostępna :(

Dodaj komentarz