Polska da radę, a może nie?

porada

Dziś przewodnik po Polsce autorstwa Jakuba Porady. Niby wszystko na swoim miejscu, jednak są da „ale…”. Chcecie sprawdzić?

Zapraszam za tydzień.

5 komentarzy Dodaj swoje
  1. No ale przecież nie trzeba wszystkiego w takim przewodniku traktować dosłownie, jako rzecz do skopiowania – nie rozumiem tu podziału na przewodnik dla rodzin i singli. Ważniejsze chyba co pan Porada zobaczył na miejscu, a dojechać to już można po swojemu: nie trzeba przecież wlec sie po nocy pociągiem, większość rodzin podróżuje samochodami. Ja bym raczej widziała takie opisy „in plus” bo z reguły, to podaje sie w takich przewodnikach jak dojechać autem, nie martwiąc sie, ze ktoś może nie mieć takiej możliwości. Jedzenie i spanie? To autor nic nie poradzi na to, że jak z rodziną, to wychodzi x 4 – to jest oczywiste.

    1. Masz całkowitą rację, dlatego jeśli się jest rodzicem, tak jak ja, lepiej sobie ten przewodnik podarować i sięgnąć po taki, który bardziej pasuje do rodzinnych możliwości logistycznych oraz profilu zainteresowań :)

Dodaj komentarz