You are here
Dwie karty Najnowsze wpisy 

Dwie karty, czyli Jason Bourne polskiego fantasy

O tym bohaterze już pisałem , książkę zresztą też już czytałem, ale kiedy Brune Keare powrócił nie mogłem sobie odmówić i nie odświeżyć jego przygód. Książka to historia…, niiee, odchodzimy od stereotypów podłych blogerów, którzy streszczają książkę i nic więcej nie piszą :) Jason Bourne Siłą książek Agnieszki Hałas jest znakomita kreacja świata, który jest dokładnie przemyślany, znakomicie opisany, z sensownie działającymi mechanizmami magii. Srebrni magowie, którzy dbają o Ekwilibrium i podli czarni żmijowie pragnący tylko zła. Ci którzy dbają o równowagę i ci którzy próbują ją zniszczyć No dobra,…

Read More
Aleksandra Marinina Życie po życiu Książka Przeczytane 2017 

Życie po życiu, czyli Kamieńska po nowemu

Aleksandra Marinina z jakiegoś powodu kojarzy mi się z wakacjami, w sumie to nie wiem, czemu tak jest. Może dlatego, że ten wolny czas najczęściej spędzam w towarzystwie kryminałów. Ponad rok temu do wydawnictwa W.A.B., które wydawało Kamieńską na chybił trafił, w dziele przybliżania czytelnikom kolejnych tomów tej znakomitej serii dołączyła Czwarta Strona, która zaczęła publikować od końca.

Read More
Śmierć Supermana Komiks 

Ostatnie dni Supermana, czyli początek końca

Nie wiem, czy Nowe DC 52 było komercyjnym sukcesem, czy też możne jednak, wbrew głosom wydawcy, okazało się porażką. Mnie się podobało, ale opinie można usłyszeć różne. Aby jednak pogodzić tych, którym przypadło ono do gustu z wiernymi fanami, którzy sarkali na wprowadzone zmiany, DC Comics stworzyło nową odsłonę całego uniwersum pod nazwą Odrodzenie. Ostatnie dni Supermana to już drugi komiks, który ma za zadanie wprowadzić czytelników w ten nowy świat. Ikona umiera Kiedyś śmierć któregoś z głównych bohaterów była dla fanów komiksowcy sporym szokiem. Teraz przyzwyczailiśmy się do tego,…

Read More
Córki Wawelu Książka Przeczytane 2017 

Córki Wawelu, czyli zupełnie coś innego

Anna Brzezińska przez lata synonimem jakości w rodzimej fantastyce. Córki Wawelu to potwierdzenie, że wciąż pisze wyśmienicie, tylko że to już zupełnie inny rodzaj literatury. Trochę się nabrałem Kiedy pojawiły się zapowiedzi byłem zaskoczony. CO? Brzezińska po takiej przerwie wraca do pisania? Ale naprawdę? Zacząłem niecierpliwie czekać i informacje, że to nie mój ulubiony gatunek specjalnie mnie nie obeszły. Pani Anna pisała przecież tak, że fascynująco w jej wydaniu wypadłyby pewnie nawet instrukcje obsługi przygotowywane dla IKEI. Sięgnąłem po książkę, zacząłem czytać o Reginie, chłopskiej córce, która przybyła do Krakowa…

Read More