And the Dresden goes to …

Wczuwając się w dzisiejszy nastrój zbliżającej się ceremonii Oskarów pozwoliłem sobie na taki tytuł przy rozwiązywaniu konkursu. Z jakiegoś powodu nie wszyscy, którzy odpowiedzieli na pierwsze pytanie kontynuowali zabawę przy drugim, stąd liczba losów osiągnęła oszałamiającą liczbę. Niezależnie od tego Maszyn spisał się świetnie:

Urna konkursowa gotowa

 Maszyn losujący został uruchomiony

Właśnie na waszych oczach dzieje się historia:

And the Dresden goes to Natasha, którą proszę o kontakt i przekazanie adresu wysyłki lub dostarczenia :)

10 komentarzy Dodaj swoje

Dodaj komentarz