Wojna nie jest dla nikogo

wojna
Kolejna książka z serii Wojny dorosłych- historie dzieci wydawnictwa Literatura. Bierze mnie cholera i mam pustkę w głowie, nie wiem co napisać.

Siedzę nad ta notką chyba już z godzinę i nie mam zupełnie pomysłu. Ile można pisać, że świetne, że historia ciekawa, że wartościowa literatura dla dzieci? No cóż, trzeba napisać to raz jeszcze.
Kiedy trafiły do mnie książki z tej serii nie byłem zupełnie do nich przekonany, dzieci i wojna jakoś nie pasują do siebie. Wiadomo trzeba im o tym mówić, by ten koszmar nigdy nie wrócił, ale żeby od razu książki o tym pisać? Wydawnictwo Literatura odwaliło naprawdę godną podziwu robotę, kolejna książka i kolejny nad podziw udany tytuł. Tym razem autor inspirował się historią Elżbiety Łukaszczyk w świetny sposób opisał losy wojenne jej i jej rodziny. Z wyczuciem, ale jednocześnie bez przemilczania i unikania trudnych tematów. Stara się pokazać ten wojenny świat takim jakim mógł być z perspektywy małej dziewczynki, której historia odebrała ojca i prawie zabrała matkę. Beręsewicz jest znakomity, za tę książeczkę dostał nawet nominację do nagrody im. Kornela Makuszyńskiego.
Przy pierwszym podejściu nie przekonały mnie do siebie rysunki Olgi Reszelskiej, jakoś miałem problem z przestawieniem się z obrazów Macieja Szymanowicza, które są zupełnie inne, ale kiedy czekałem na wenę zerknąłem na tył okładki i rysunek gestapowca jako wilka kupił mnie całkowicie.
Czekam, aż nasz maluch podrośnie i przeczytam mu z przyjemnością kolejny tytuł z tej serii, choć tak naprawdę wojna nie jest dla nikogo
Podsumowanie:
Tytuł: Czy wojna jest dla dziewczyn
Autor: Paweł Beręsewicz
Ilustrator: Olga Reszelska
Wydawca: Wydawnictwo Literatura
Ocena : 5+/6
Dla kogo: według mnie dla dzieci przynajmniej 7 letnich
6 komentarzy Dodaj swoje

Dodaj komentarz