Pyrkon, czyli sam musisz sprawdzić

Pyrkon, czyli poznański festiwal miłośników fantastyki to już prawdziwy fenomen, tysiące ludzi, setki spotkań i wystawców, mnóstwo atrakcji. Moim zdaniem każdy miłośnik szeroko pojętej fantastyki powinien przynajmniej raz go odwiedzić i samemu sprawdzić, czy go pokocha, czy znienawidzi. Ja jestem z tych, którzy znienawidzili. Nie chodzi mi o to, że kolejka do wejścia była długa,…

Kontynuuj czytanie

Książki w Agorze, czyli zaczęło się od spóźnienia

Wsiadłem wczoraj do pociągu, zdecydowanie nie byle jakiego tylko takiego z Krakowa do Warszawy. Z jednej strony pełen radości z drugiej strony z obawami. Radość, bo w końcu poznam osobiście wielu ludziom z którymi dotąd miałem kontakt wyłącznie elektroniczny, obawy, bo trzeba jakoś wypaść i wstydu Tramwajowi nie przynieść.

Kontynuuj czytanie