[Z zakurzonej półki] Ponure skraje niesamowitości…

Równo miesiąc temu recenzowałem na łamach [zakurzonej półki] debiut powieściowy Stefana Grabińskiego, a dziś powracam z drugą historią, zbliżoną objętościowo i wydaną razem z „Salamandrą” przez Wydawnictwo Literackie. Zaczynać od powieści w przypadku naszego pełnokrwistego fantasty-protoplasty to trochę tak jak skierować pierwszy kęs kotleta na niedopieczony kawałek. Niby wciąż to samo danie i ten sam…

Kontynuuj czytanie

[Z zakurzonej półki] Pobawmy się w okultyzm…

Stefan Grabiński – polski autor literatury grozy dwudziestolecia międzywojennego, w niektórych kręgach wielki twórca, mistrz horroru kolejowego, rodzimy E. A. Poe, gdzie indziej nazwisko niesłusznie zapomniane, dziwną siłą wymazane z pamięci rodaków, za sprawą zagadkowej mocy nakryte płaszczem przemilczenia. Ubolewam nad tym i ocieram z kurzu stare księgi, bo to one wyznaczają krętą drogę ku…

Kontynuuj czytanie