Polski geniusz ilustracji

Dziś chciałem przypomnieć, a niektórym pewnie pierwszy raz pokazać kilka prac Jana Marcina Sznacera. Dla mnie to najgenialniejszy ilustrator z jakim się zetknąłem. Nie wiem czy aktualnie wydawcy wznawiając niektóre tytuły pamiętają o nim, ale  zdecydowanie powinni . Poniższe ilustracje pochodzą z książek z mojej domowej biblioteki.

Na początek coś dla najmłodszych czyli Lokomotywa i inne wiersze Juliana Tuwima

 

 

 

Baśnie Andersena ( jeśli chcecie zgadujcie które ilustracje pasują do których :)

 

 

Ciekawostka którą znalazłem niedawno czyli Abecadło Krakowskie

 

 

I na koniec moje ulubione ilustracje czyli Ballady Mickiewicza, tutaj też można zgadywać :)

 

 

 

 

19 komentarzy Dodaj swoje
  1. Mam chyba to samo wydanie baśni Andersena.:) Ciekawe, gdzie je upchnęłam… To chyba „Królowa Śniegu”, „Dziewczynka z zapałkami” i „Słowik” (choć co do ostatniego nie jestem pewna).;) Swoją drogą, jakież wspaniałe nasycenie barw – w mojej książce już dawno temu spłowiały…

    A Mickiewicz to „Lilie”, „Świtezianka”, „Pani Twardowska” i chyba „To lubię!”. Ostatnie z niczym mi się nie kojarzy, może z „Powrotem taty”, ale nawet nie jestem pewna, czy to Mickiewicz napisał.;)

  2. Mam to samo wydanie Andersena, teraz skojarzyłam patrząc na ilustracje. Niestety nie pamiętam z której baśni pochodzi która, za wyjątkiem środkowej – „Dziewczynka z zapałkami” :)

  3. Mam to samo wydanie Andersena, teraz skojarzyłam patrząc na ilustracje. Niestety nie pamiętam z której baśni pochodzi która, za wyjątkiem środkowej – „Dziewczynka z zapałkami” :)

Dodaj komentarz