You are here
Czytam synkowi 

[Czytam synkowi] Oto jest Londyn – 50 lat minęło

otoLubię ilustracje książkowe, z aktualnie tworzących chyba najbardziej odpowiada mi to co robią Dominik Broniek i Maciej Szymanowicz, ale absolutnym mistrzem wszech czasów jest dla mnie Jan Marcin Szancer, popełniłem nawet na jego temat kiepską notkę, którą ratowały wyłącznie ilustracje. Jak się okazuje nasi południowi sąsiedzi, Czesi,  też mają swojego mistrza.

Miroslav Šašek, bo o nim mowa, jest twórcą serii albumów o miastach i krajach świata This is…, w Polsce dzięki wydawnictwu Dwie Siostry pojawiły się jak dotąd jej trzy części, Oto jest Londyn, Oto jest Paryż i Oto jest Rzym. Za książki o Londynie i Nowym Jorku Šašek zdobył nagrodę dla Najlepszej Książki Ilustrowanej Roku  przyzwaną przez „New York Times”.

To, że Dwie Siostry wydają przepiękne książki zobaczyłem na Targach w Krakowie. Potem miałem okazję sięgnąć po Wigilię Małgorzaty i się zakochałem, tamta książka to prawdziwe arcydzieło, zarówno od strony słowa jak i obrazu. Teraz na naszym biurku leży Oto jest Londyn i również jesteśmy zachwyceni, obaj, zarówno ja, jak i synuś. Kiedy książka pojawiła się w domu to maluch pobiegł pokazać ją mamie jak tylko wróciła z pracy, zaznaczył jednak od razu, że to jego książka i nie odda.

Autor w Oto jest Londyn nie sili się na jakąś wysublimowaną historię, zabiera po prostu czytelnika, a może bardziej oglądacza, do Londynu. Pokazuje największe atrakcje, najistotniejsze zabytki i najpopularniejsze miejsca, robi to w sposób naprawdę przepiękny. Ilustracje są na absolutnie mistrzowskim poziomie i zupełnie nie wyobrażam sobie, aby mógł nadejść taki moment, że ktoś powie, że się zestarzały. Tu mała próbka, rysunek parlamentu, pamiętajcie, że to są dwie strony A4:parlament

Książka ukazała się pierwszy raz w 1959, więc nie czarujmy się, jest to przewodnik mocno nieaktualny, nie odbiera to jednak zupełnie uroku tej książce, a dla znających dobrze to miasto zabawa w wyszukiwanie zmian będzie dodatkowym bonusem. Dla takich jak ja, którzy stolicę Wielkiej Brytanii widzieli tylko przez szybkę autobusu, wydawca przygotował na końcu informację uzupełniającą na temat najistotniejszych zmian. W temacie polskiego wydania należy jeszcze wspomnieć maleńkiej drobnostce świadczącej o dbałości wydawcy w sprawie detali i pokłonić się w tej sprawie w pas osobie, która to wymyśliła. Oto jest Londyn wydano na papierze stylizowanym jakby odrobinę na stary, kartki są grube, nie lakierowane, biel nie bije po oczach. Wydanie tej książki na kredzie zabiłoby całą frajdę z oglądania, jestem mile zaskoczony, że pomyślano i o tym.

Polecamy zdecydowanie obaj, oglądać będziemy z pewnością jeszcze nie raz i z pewnością zerkniemy na Rzym i Paryż, a z niecierpliwością będziemy oczekiwać wydania Nowego Jorku.

Podsumowanie:
Tytuł: Oto jest Londyn
Autorki: Miroslav Šašek
Wydawca: Wydawnictwo Dwie Siostry
Ocena : 6/6
Dla kogo: przede wszystkim dla miłośników ilustracji

Related posts

6 thoughts on “[Czytam synkowi] Oto jest Londyn – 50 lat minęło

  1. Moja córka właśnie wypożyczyła „Oto jest Paryż” i jest zachwycona :)

    1. Janek

      A im dalej w las tym ciemniej ;)

  2. W moim domu Sasek wzbudza chyba jednak tylko mój zachwyt i dlatego mam wszystkie polskie, które od czasu do czasu sobie kartkuję. I wtedy zlatuje się zaciekawione chłopstwo :)

    1. Janek

      U których wcale nie nie było zachwytów ;)

  3. Jako obłędna wielbicielka Londynu – kocham tę książkę! :) Nie dość, że pokazuje moje ukochane miasto, to przy okazji pokazuje je w sposób nietypowy, z lekka archaiczny – a u mnie to zawsze w cenie. Książka dla maluchów i dla ich rodziców. Zdecydowanie.

    1. Janek

      Tutaj jest duża zasługa wydawcy, bez tego dodatku na końcu książka straciłaby sporo uroku.

Dodaj komentarz