Trzy kupki zamiast stosu

Wszyscy zalatani albo zajęci sprzątaniem, to pora na coś lżejszego. Zamiast stosu będą kupki :)
Oto kupka pierwsza, dziecięca. Do Labiryntów dołączyły Łamigłówki, a do Mitów Opowieści biblijne. Trzecia książka to coś dla trochę młodszych dzieci, ale postaram się o niej także coś napisać.
Druga kupka już dla starszych, dwie Śliwki (jak Fabryka Słów nie zwolni tempa to zbankrutuję) oraz świetne Znaki szczególne
Kupka trzecia, to kupka specjalna. Komiks o Batmanie ma absolutnie genialną okładkę, polski wydawca BARDZO się postarał. Książka Wita Szostaka to natomiast totalne zaskoczenie, wygrałem ją w szybkim konkursie Powergraphu i nie dość, że dotarła błyskawicznie w tym trudnym dla poczty okresie to jeszcze okazała się być egzemplarzem podpisanym imiennie dla mnie przez autora :D
A teraz czytam otrzymany do recenzji pierwszy tytuł od Muzy, ależ to jest kobyła wielka :) 
18 komentarzy Dodaj swoje
  1. W tej chwili najchętniej sięgnęłabym po książeczki dla dzieci :) Jakoś mam ostatnio na takowe ochotę. W planach (dalszych) mam sięgnięcie po serię ze Śliwką, ale to w przyszłości, jak skończą w końcu serię i będzie można zebrać całość za jednym zamachem, bez czekania na kolejne tomy ;)
    Gratuluję nawiązania współpracy z Muzą. Oby była owocna dla obu stron :)

  2. a jeszcze inni odpowiadali na głupie pytania w pracy ;) i jutro też będą na takowe odpowiadać ;)
    Jeśli chodzi o Śliwkę to jakoś w maju ma wyjść kolejny tom ;) Ja właśnie zaczęłam 9 i potem jeszcze 10 :) ta seria uzależnia

    1. wcale się nie dziwię, że Żonka uwielbia ;) Śliwki nie da się nie lubić :D a film widziała? bo od momentu jak widziałam film to cały czas przed oczami mam Katherine Heigl :)

  3. Śliwki są chyba twoim prywatnym sposobem na bycie bez kasy ;) Bardzo mnie zainteresowała książka „Zapach miasta po burzy”, czekam na notkę o niej. No i idę na spokojnie poczytać o „Znakach szczególnych”, nigdy wcześniej o tej książce nie słyszałam.

Dodaj komentarz