Kolejna historia w kawałkach
Do tramwaju: komiksów nie czytamy w tramwaju :)
Ocena jeśli będzie dalszy ciąg: 8/10
Z ta historią mam większy problem. O ile przy pierwszej można było się pogodzić z niedomknięciem wątków to druga dla mnie jest całkiem wyrwana z kontekstu, podobnie jak niektóre historie wydawane w ramach Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Nie wiem na przykład kim jest kobieta z która spotyka się Bruce, co robi jej siostra i czemu są między nimi takie tarcia.W komiksie ogromnie ważna sprawą są oczywiście rysunki. Tony S.Daniel nie tylko napisał przyzwoity scenariusz ( jeśli będzie dalszy ciąg ), ale też przy rysunkach spisał się całkiem nieźle. Rysunki są chyba nawet lepsze niż w Trybunale sów, a tam stały na niezłym poziomie. Są dynamiczne, fajne kadrowania, postaci różnią się od siebie, a zgraja Dollmekera robi wrażenie.
Zakładam, że tak jak w przypadku Trybunału sów seria będzie kontynuowana, jedynka na okładce zobowiązuje, ale jako samodzielna historia ten tom się moim zdaniem nie do końca broni. W przypadku Trybunału mamy czekać do października, jak będzie tutaj trudno powiedzieć, bo nie znalazłem zapowiedzi kolejnych historii z Detective Comics.
Zobaczymy też co będzie dalej z wydawaniem przez Egmont historii o Batmanie i innych herosach spod znaku JLA. Miejmy nadzieję, że cena nie zabije pomysłu z nowym DC, zapowiadany na czerwiec Superman ma cenę z kosmosu, w końcu 99 zł to naprawdę kupę kasy.




Recenzja dodana do wyzwania,
pozdrawiam serdecznie :)
Dla mnie 50zł to granica. Powyżej to zdzierstwo, jeśli nie mówimy o limitowanych wydaniach. Z drugiej strony trudno się dziwić. Rynek komiksu jest w Polsce mały, nie tylko przez ceny, więc rozumiem że wydawcy boją się, że nie zarobią. Ale na pewno zwrócę uwagę.
Supermana będzie szansa kupić za 75 jak poszukam, ale i tak koszmar :(
Supermana będzie szansa kupić za 75 jak poszukam, ale i tak koszmar :(