Nielubiana, czyli trup i konie

Nielubiana Nele Neuhaus to ostatni tom serii o dwojgu detektywów, Oliverze von Bodenstein i Pii Kirchhoff, pracujących w jednostce K11 w miejscowości Hofheim. Ostatni wydany w Polsce, ale w rzeczywistości to pierwsza chronologicznie i pierwsza wydana książka w tym cyklu. Media Rodzina, mimo sporego sukcesu autorki w Niemczech, z jakiegoś powodu nie chciała zaczynać od…

Kontynuuj czytanie

Noc ciemnych kłamstw, czyli polityka jest brudna wszędzie

To był piątek po południu, praktycznie już weekend, każdy z detektywów w wydziale zabójstw miał już skrystalizowane plany na wieczór oraz dwa najbliższe dni i nawet zaczepki Grubego Vany tak naprawdę nie były w stanie nikogo wkurzyć. Aż tu nagle Chosé i Krauz zostali wezwani do szefostwa, w piątek to koszmar i to co na nich…

Kontynuuj czytanie

Czerwony kapitan, czyli udany słowacki koktajl gatunkowy

Czerwony kapitan to drugi tytuł z kryminalnej serii autorstwa Dominika Dána, który dane mi było przeczytać. Jeśli jednak chodzi o chronologię, zarówno wydawniczą, jak i powieściową to książka jest wcześniejsza od Zapisane na skórze, o którym pisałem jakiś czas temu. Nie ma to jednak specjalnego wpływu na odbiór obu książek, nic nie umyka czytelnikowi, nie…

Kontynuuj czytanie

Zapisane na skórze, czyli zaskakująco smaczna czekolada

Gdyby nie Maciej Stuhr, prawdopodobnie nigdy nie sięgnąłbym po tę książkę; to podczas czytania jego Stuhrmówki dowiedziałem się o ekranizacji, w której jeden z moich ulubionych aktorów brał udział. To wtedy też zdałem sobie sprawę, że nigdy nie czytałem słowackiego kryminału, ba, chyba nawet nigdy nie czytałem żadnej słowackiej książki. Dominik Dán, który napisał całą…

Kontynuuj czytanie

Ostatni Pielgrzym, czyli udana wyprawa do Norwegii

Lubię kryminały, czytam przeróżne, od włoskich przez francuskie, polskie, aż po te, które aktualnie święcą największe  tryumfy czyli skandynawskie. Nie jestem jednak jakimś przesadnym fanem tych ostatnich, nie padam na kolana przed serią Millenium, uważam za niezły tylko jej pierwszy tom, nie dałem rady Nesbo, a ostatnia Läckberg mocno mnie zniesmaczyła. Ale podoba mi się…

Kontynuuj czytanie