[Czytam synkowi] Poczytaj mi mamo w Święta

Poczytaj mi mamo księga czwarta już za mną. Tak, za mną, a nie za nami :) Stwierdziłem, że będzie to idealne uzupełnienie wyjazdu do Warszawy, takie bajkowe przygotowanie, które pozwoli mi lepiej wejść w to miasto z zupełnie innej bajki niż Kraków :). Na szczęście Młody Młodszy ma ostatnio „fazę” na maszyny, to nie protestował….

Kontynuuj czytanie

[Czytam synkowi] Poczytaj mi mamo reaktywacja właściwa

O wznowionym Poczytaj mi mamo pisałem już wcześniej. Książeczki różniły się od oryginałów tylko rozmiarem i wydane były w sam raz dla dzieciaków. Tutaj mamy już do czynienia z naprawdę porządną książką, takim wydawnictwem adresowanym chyba przede wszystkim dla dorosłych, którzy chcą poczytać maluchowi i uruchomić swoje wspomnienia. Taki dodatkowy „chłyt matetringowy” mający podnieść sprzedaż….

Kontynuuj czytanie

[Czytam synkowi] Poczytaj mi mamo reaktywacja pierwsza

Zanim Nasza Księgarnia zdecydowała się na wznowienie „starych” Poczytaj mi mamo w 2003 wydała kilka cieniutkich zeszytów w tej serii.Książeczki od pierwotnego wydania różnią się trochę wielkością i zyskały także lakierowane okładki. Kupiliśmy ich klika i zdecydowanie małemu się podobało, te które mamy skierowane są do dzieciaków w wieku 3-4 lat, w większości wierszowane i…

Kontynuuj czytanie