Diablero, czyli książkowy Netflix

Jeszcze nie tak dawno można by sądzić, że wszystko, czego dotknie się Netflix to złoto. Od jakiegoś czasu korzystam z tej platformy i przyznam szczerze, że czasy samych perełek odeszły już chyba w przeszłość. Nadal jednak dzieje się tam wiele dobrego, a przynajmniej książki, od których się sporo zaczyna, bywają wciąż niezłe. Diablero Diablero na…

Kontynuuj czytanie

Pogrzeb na zamówienie, czyli kryminał wciąż żyje

Ostatnio przez blogosferę książkową ponownie, chyba już piąty czy szósty raz przetoczyła się dyskusja na temat bliskiego jej końca. Niektórzy wręcz są skłonni już ubierać się na jej pogrzeb. Ja się tym specjalnie nie przejmuję, bo poza monetyzacją jest przecież jeszcze pasja. I owa pasja pozwala trafiać na tak zaskakujące perełki jak Pogrzeb na zamówienie…

Kontynuuj czytanie

Morderstwa w Somerset, czyli dwa w jednym

Morderstwa w Somerset to zaskakująco udane połączenie stylizowanej na Agathę Christie powieści detektywistycznej z nowoczesnym kryminałem. Choć już sam pomysł na coś takiego brzmi karkołomnie, to jednak książka okazała się być zaskakująco udana. W powieści detektywistycznej ginie zły markiz, mordercą jest lokaj, w kryminale ofiara to koszykarska gwiazda, zbrodnię popełnił zazdrosny karzeł. Dziękuję koniec recki…

Kontynuuj czytanie

Dwie karty, czyli Jason Bourne polskiego fantasy

O tym bohaterze już pisałem , książkę zresztą też już czytałem, ale kiedy Brune Keare powrócił nie mogłem sobie odmówić i nie odświeżyć jego przygód. Książka to historia…, niiee, odchodzimy od stereotypów podłych blogerów, którzy streszczają książkę i nic więcej nie piszą :) Jason Bourne Siłą książek Agnieszki Hałas jest znakomita kreacja świata, który jest…

Kontynuuj czytanie