Zielone migdały, czyli po co światu Kurdowie

Jakoś się tak ostatnio składa, że kiedy sięgam po reportaże, to najczęściej są to historie z odległych krain. Dalekowschodnia Rosja, Somalia, czy Azja Południowa to jednak zupełnie inny świat od tego który znam. Tym razem padło na iracki Kurdystan, takie miejsce które istnieje, ale jakby trochę go nie było. Taka zaskakująca enklawa normalności w otaczającym…

Kontynuuj czytanie