You are here
Czytam synkowi 

W góry! , czyli wyprawa tam gdzie trawa… niebieska

gory_naglowek

Góry od zawsze fascynowały ludzi, zarówno te nieco niższe, takie jak Tatry jak i te najwyższe, Himalaje przy zdobywaniu których wielu ludzi musiało się poddać. To właśnie one są bohaterem świetnej książki Piotra Karskiego.

Kiedy opisywałem Podziemnik i Podwodnik byłem przekonany, że w dziedzinie kreatywnych książek trudno będzie wymyślić coś lepszego. Nad podziw szybko przekonałem się, że jednak się da stworzyć coś, co w moim odczuciu jest nawet lepsze. W góry! to książka pełna zadań, informacji, zagadek i zabawy, to kreatywność ujęta z jednej strony w pewne ramy, a z drugiej wciąż swobodna. Poza rysowaniem i rozwiązywaniem labiryntów, mamy tutaj sporo elementów matematyki. Owszem prostej, ale świetnie wykorzystanej. Do tego zaskakujące zadania i eksperymenty,  sprawdzamy orientację w terenie i robimy solny stalaktyt, jest co robić i w domu i w górach. A i co nieco o wycieczkach w teren się znajdzie.

Wiecie skąd tak właściwie wzięły się góry?

gory2

Misie w górach? No pewnie! Nie tylko te na Krupówkach :)

gory1

Według wydawcy Podziemnik i Podwodnik to bloki dla dzieci od siódmego roku w wzwyż, W góry! trafiło też według nich do tej samej kategorii wiekowej. Ja jednak nie do końca bym się zgodził, wydaje mi się, że to jednak coś dla dzieci nieco starszych, takich które odrobinę lepiej liczą i trochę lepiej trzymają w ręce narzędzia do pisania/rysowania, jeśli te umiejętności mają opanowane, to po prostu frajda jest większa.

Mnie się podobało, Młody był zainteresowany jak na razie tylko częścią zadań, ale myślę, że jak trafi tylko w szkolne progi to zimą z pewnością wrócimy do tych trudniejszych. Polecam, ja już, on pewnie za chwilę ;)

Podsumowanie:
Tytuł: W góry!
Autorzy: Piotr Karski
Wydawca: Wydawnictwo Dwie Siostry
Ocena : 6/6
Dla kogo: od siódmego roku wzwyż (lepiej jednak od ósmego)

Related posts

2 thoughts on “W góry! , czyli wyprawa tam gdzie trawa… niebieska

  1. Całkiem ciekawa sprawa. Musze sprawić coś takiego moim młodym kuzyniątkom. :)

    1. Janek

      Zdecydowanie warto, kilka godzin frajdy przed nimi :)

Dodaj komentarz