You are here
Czytam synkowi 

Podziemnik i Podwodnik, czyli coś na nudę

podwo_podzie

Niektórzy na urlopach mają pogodę, niektórzy nie, to prawda oczywista, a w czasie deszczu dzieci się nudzą. Brak pogody podczas wypoczynku nie musi być jednak problemem, my na przykład obeszliśmy go na dwa sposoby. Po pierwsze wybraliśmy się na zwiedzanie podziemnych tras, w Kotlinie Kłodzkiej jest w czym wybierać, a po drugie zabraliśmy ze sobą Podziemnik i Podwodnik, cudeńka wydane przez Wydawnictwo Dwie Siostry. To drugie rozwiązane jest o tyle uniwersalne, że sprawdzi się także nad morzem i pomocne być może również jesienią, gdy za oknami plucha i dzieciaki smętnie patrzą w okno.

Oba wydawnictwa to bloki kreatywne, rysunkowe, będące swego rodzaju uzupełnieniem albumu Pod ziemią, pod wodą autorstwa Aleksandry i Daniela Mizielińskich. Również oni odpowiadają za powstanie tych znakomitych propozycji dla dzieci. Co w środku? Najłatwiej powiedzieć: Cuda! A nieco obszerniej, to po prostu zajęcie na kilka godzin dla dzieciaków w różnym wieku. Aczkolwiek nie tylko dla nich, bo ja wabiąc swojego siedmiolatka, który początkowo podchodził do bloków nieufnie sam zacząłem trochę rysować i wsiąknąłem na dłuższą chwilę. Rysowaliśmy pływające w kanałach śmieci:

pod1

Poznaliśmy sposobna wyhodowanie w domu ziemniaków, choć przyznam szczerze, że raczej z niego nie skorzystamy:pod2

Sam rozwiązałem zadanie z balonikami i skarbem (duma level master):pod3

A Szymek bez strachu wpłynął do wnętrza Titanica:
pod4

To naprawdę niewielki wycinek tego, co nas czeka w tych blokach. Są maszyny, potwory, zadania wymagające nieco wiedzy, niezbyt może trudne, ale jednak i takie które mają rozwijać wyobraźnie dziecięcą, jest naprawdę znakomicie.

Od strony wizualnej jak widać na zdjęciach jest super, a jeden mały patent powoduje, że bloki świetnie się spiszą także w większej grupie dzieci. Kartki są dwustronne zarysowane i można je wyrywać, a co, w końcu to blok, a nie wyłącznie książka do rysowania. Mała rzecz, a każdy dzieciak siedzący w domku i czekający, aż przestanie lać dostaje swoje zadanie, które można dopasować zarówno do jego życzeń jak i umiejętności.

Polecamy zdecydowanie, obaj! Pamiętać jednak trzeba, że to wydawnictwo przede wszystkim dla tych, którzy rozpoczynają już przygodę ze szkołą, młodsze dzieciaki mogą być nieco rozczarowane.

Podsumowanie:
Tytuł: Podziemnik, Podwodnik
Autorzy: Aleksandra i Daniel Mizielińscy
Wydawca: Wydawnictwo Dwie Siostry
Ocena : 6/6
Dla kogo: od siódmego roku wzwyż

Related posts

2 thoughts on “Podziemnik i Podwodnik, czyli coś na nudę

  1. […] opisywałem Podziemnik i Podwodnik byłem przekonany, że w dziedzinie kreatywnych książek trudno będzie […]

  2. Jak patrzę na te książki znów chciałabym być dzieckiem.

Dodaj komentarz