Chwalę się i martwię się

Taka mnie dziś jakaś chęć podzielenia się swoim szczęściem i swoim cierpieniem ogarnęła, że nagrałem krótki filmik.Kolejny raz pominięty przez Kominka, to już staje się oczywista oczywistością :)

21 komentarzy Dodaj swoje
  1. Gratuluję nabytków:-)
    A jeszcze bardziej gratuluję, że nie znalazłeś się na liście kominka;-)
    Jakakolwiek lista, na której znajduje się duet spiderweb&antyweb to lista obciachu, a nie powód do dumy! Jesteś technologiczny, to wiesz pewnie tak samo jak ja, że co bardziej smakowite kawałki z tych portali służą za dowcipy wśród informatyków i geeków różnej maści, o (nie)znajomości języka ojczystego nie wspominając…
    Lista oisaja? To może być ciekawe!

  2. Bardzo rzadko i całkiem przypadkowo czytam teksty kominkowe, na przestrzeni lat to jest jakaś regularność raz na pół roku. Nie będę tu rozwijać swojego zdania o tym (to mogę napisać u siebie).
    Zajrzałam do owej szacownej listy, tego rankingu opiniotwórczego, bez znajomości którego nie warto żyć, a już czytanie blogów najbardziej wpływowych osób jest obowiązkowe…. i śmiech mnie ogarnia na wszechobecną tam zarozumiałość, zadufanie, czy jak to inaczej nazwać.
    Nie znam żadnej z tych osób, żadnego nazwiska, jedynie kilka blogów kulinarnych umieszczonych tam na szarym końcu zestawienia. Ani Wielki Tworzący ranking, ani jego komentatorzy nie pomyśleli, że nie są pępkiem świata? że to tylko wycinek rzeczywistości, bardzo mocno celebrycki.
    Oczywiście nie zadałam tego pytania tam, bo jak widać dyskusja jest wycinania – tak prewencyjnie, na wszelki wypadek w obronie przed hejtowaniem.
    Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz