Kiepsko

tramwaj4
Kiepsko u mnie z czasem, żona w sanatorium dziennym z synem (Wieliczka), w robocie przeprowadzka firmy, a dla IT to szaleństwo, blogowo walka z Worpressem.
A bloger książkowy to ma przerąbane, najpierw musi coś przeczytać, żeby coś napisać :) Teraz czytam Troje i Requiem dla lalek, obie bardzo różne, mam nadzieję, że już wkrótce uda się coś o nich napisać. Prosiłbym o odrobinę wyrozumiałości :)
26 komentarzy Dodaj swoje
    1. Poprawiasz klasyka tymi kaliami. Nieładnie :-P
      Czytaj, czytaj… Ja zamiast dzisiaj pisać to wziąłem niechcący do ręki to wredne urządzenie. Niechcący! I już po pisaniu :-(
      No to czytam… Chyba będę na bieżąco pisał przy czytaniu ;-)

    1. Wbrew temu, że Kraków jest drugim co do wielkości miastem w Polsce, to jak się bliżej przyjrzysz okazuje się, że jest on zadziwiająco mały :)

  1. Dasz radę – jeszcze trochę i znowu tu wrócisz :) Zawsze jest tak, że cisza, spokój a potem bach! Bomba i nie wiesz w co ręce włożyć. Ja właśnie tak mam, tylko że na studiach. Inna bajka :)

  2. Wyrozumiałości mam wiele, bo i u mnie krucho z czasem :-) Zap… pracuję jak mały samochodzik i czekam na połowę czerwca, by wreszcie odsapnąć… i popisać trochę, bo czytać to jeszcze czytam.

Dodaj komentarz