[Z zakurzonej półki] „Sól ziemi” – Niewiadomskiego wojenne przypadki…

Wybucha wielka wojna. Franciszek Józef I pertraktuje z ministrami i podejmuje ważną decyzję: zostaje podpisane wypowiedzenie wojny. W społeczeństwie poruszenie, bo oto zecerzy wygłaszają ludowi śmiertelną czernią pięć liter – WOJNA. Widzimy obywateli zmagających się z tą wiadomością, żołnierze wyruszają na front. Wojna. Nie będziemy jednak śledzić panoramy wydarzeń ani poznawać historii całych armii czy…

Kontynuuj czytanie

Fiszki, czyli mówimy po angielsku + konkurs

Moja edukacja w wersji szkolno-studenckiej zakończyła się już wiele lat temu, naprawdę wiele. Jedną z rzeczy, nad która ubolewam jest moje niekompletne wykształcenie jeśli chodzi o języki obce. Niemiecki i rosyjski mimo wielu lat nauki nie zostawiły za wiele śladów w moje głowie, na szczęście z angielskim jest nieco lepiej.

Kontynuuj czytanie

[Z zakurzonej półki] „Wspólny pokój” bez wyjścia…

Zapraszam na zakurzony miesiąc z dwudziestoleciem międzywojennym! Dziś Zbigniew Uniłowski, a na przełomie lutego i marca jeszcze Józef Wittlin, Jerzy Andrzejewski i podwójny Bruno Schulz. Początkujący prozaik Lucjan Salis wraca do Warszawy po półrocznym pobycie w Zakopanem, gdzie leczył gruźlicę. Ma 21 lat, chce tworzyć, więc zamieszkuje u starego kumpla po piórze, Zygmunta Stukonisa. Przez…

Kontynuuj czytanie

Żniwa zła, czyli te klocki nie całkiem pasują

Robin Ellacott, asystentka detektyw Cormorana Strika, przyszła sobie jak co rano do pracy, dzień zapowiadał się podobnie jak wiele wcześniejszych. Porządkowanie korespondencji, kilka godzin łatwej obserwacji na zlecenie jednego z klientów, może wykonanie paru zdjęć śledzonej właśnie Platyny, ślicznej studentki pracującej w klubie ze striptizem.

Kontynuuj czytanie

Meto. Wyspa, czyli z deszczu pod rynnę

Meto wraz z przyjaciółmi uciekł z Domu, popędzili w noc, pełni obaw, niepewni tego, co ich czego, co ich spotka na końcu ciemnego korytarza. W trakcie ucieczki zostali niestety zaatakowani przez żołnierzy i do Przeciętych Uszu dotarło ich tylko kilku, poobijanych, poranionych, wystraszonych chłopców. I o dziwo żaden z uciekających służących.

Kontynuuj czytanie