Marzi. Nowe życie. Tom 2

Marzi. Nowe życie. Tom 2, to wydanie zbiorcze pozostałych albumów serii polskiej, a właściwie chyba już europejskiej scenarzystki, Marzeny Sowy i francuskiego rysownika Sylvain Savoia. Pozawalam sobie nazwać panią Marzenę europejską scenarzystką, bo z posłowia wynika, że jej samej trudno jednoznacznie przypisać się do jakiejś nacji. Owszem mówi i myśli przede wszystkim po francusku, ale liczby i zwierzęta to nadal domena Polski. Do tego Belgia, nutka Hiszpanii i mamy spory koktajl różnorodności.

Zmiany, wielkie zmiany

Pierwszy tom zawierający wydanie zbiorcze czterech albumów zabierał nas przede w czasy PRL. Stan wojenny, szara codzienność, wszystko to widziane z perspektywy dziecka. Tom drugi Marzi. Nowe życie. to odrobinę inna opowieść. Zmienia się ustrój, zmienia się powoli świat otaczający Marzi, ale zmienia się też nieco perspektywa. Mała dziewczynka dorasta, ma inne marzenia, inaczej też postrzega otaczającą codzienność. Pojawiają się pierwsze znaki świadczące o tym, że wychowana w socjalizmie dziewczynka będzie jednak bardziej obywatelem świata, niż miłośniczka polskiej, czasem wciąż mocno zakorzenionej w przeszłości codzienności. Komiks zawiera trzy albumy uzupełnione interesującymi wspomnieniami autorki z pobytu w postsocjalistycznym kraju. Nieco gorzkie spojrzenie na zmiany, które i mnie czasem uwierają. Chętnie przeczytałbym więcej ma temat tego, co Pani Marzena sądzi o współczesnej Polsce.

Grafika

Graficznie album jest nieco inny, chyba przede wszystkim z dwóch względów. Po pierwsze mamy trochę nowych miejsc, Marzi wyjeżdża ze swojego niewielkiego miasta, w końcu trafia gdzieś poza najbliższą okolicę, czy babciną wioskę. Druga sprawa, to wiek, dziewczynka staje się nastolatką, a bycie w tym wieku to wszak nieco specjalny okres w naszym życiu. I to świetnie oddał Sylvain Savoia. Wszystko jest jak trzeba. Fajnie też wypadają wizerunki Marzi na końcu albumu, sporo rysowników pokazało ją swoimi oczyma.

Podsumowanie

Oba tomy to świetna, kompletna historia mojego dzieciństwa. Sięgnąłem po nią jednak nie tylko ze względu na sentyment, czy nostalgiczne wspomnienia związane z tym okresem. To przede wszystkim znakomity komiks historyczny dla dzieci, dla moich dzieci, czy dla wnuków. Codzienność pokazana tutaj jest absolutnie prawdziwa, ale jednocześnie tak rożna od niektórych oficjalnych informacji. Ale też całkowicie odmienna do Kroniki filmowej ;) (kto pamięta?). Równocześnie to bardzo ciekawy tytuł dla dorosłych. Z dwóch powodów. Po pierwsze warto przypomnieć sobie te lata, żeby spojrzeć na dzisiejszy czas z ich perspektywy, żeby zobaczyć na to co nas otacza, na tę wolność z której niestety coraz chętniej rezygnujemy. Po drugie dlatego, bo to znakomity podręcznik psychologii, który pomaga rodzicom zrozumieć lepiej niektóre zachowania dziecka. Jestem przekonany, że autorka ma w sobie jeszcze sporo z małej Marz, bo udało się jej tę perspektywę świetnie pokazać.
Polecam z przyjemnością.

Info

Tytuł: Marzi. Nowe życie. Tom 2
Scenariusz:  Marzena Sowa
Rysunki: Sylvain Savoia
Tłumaczenie: Marzena Sowa
Wydawca: Egmont
Do tramwaju: komiksów nie czytamy w tramwaju :)

Dodaj komentarz