Amazing Spider-Man – Wrogie przejęcie tom 1

Ze Spider-Manem nigdy nie było mi specjalnie po drodze. Owszem, widziałem wszystkie filmy, ale dopiero ostatni, Homecoming, przypadł mi naprawdę do gustu. Z albumów komiksowych polecić mogę natomiast pięknie narysowany album Spider-Man: Niebieski i kilka zeszytów Amazing Spider-Man, do których scenariusz napisał J. Michael Straczynski. Reszty wolę nie pamiętać ;) Amazing Spider-Man – Wrogie przejęcie…

Kontynuuj czytanie

Trzy duchy Tesli: Spisek prawdziwych ludzi

Trzy duchy Tesli: Sztokawska tajemnica wzbudziły moje spore zainteresowanie. Świetnie narysowany komiks, pełen zagadek i niespotykanego wręcz klimatu bardzo przypadł mi do gustu. Tekst o nim zakończyłem stwierdzeniem, że mam nadzieję, iż kolejny tom szybko się pojawi w Polsce. Trzy duchy Tesli: Spisek prawdziwych ludzi już jest, ale nie sprostał niestety moim oczekiwaniom. Trochę o…

Kontynuuj czytanie

Gwiezdny zamek, czyli Rycerze Marsa

Rycerze Marsa to już trzeci tom serii noszącej tytuł Gwiezdny zamek. Pierwsze dwa tomy skupiały się przede wszystkim na księżycu, tym razem głównym celem naszych dzielnych eteronautów stała się czerwona planeta. Mam jednak wrażenie, że zmiana celu wyprawy wyszła tej serii na dobre. Rycerze Marsa Pierwsze dwa tomy, to była całkiem udana opowieść fantastyczna ocierająca…

Kontynuuj czytanie

Clifton Tom 2, czyli wąsy rządzą

Tym razem przed me oczy trafił drugi tom zbiorczy przygód emerytowanego pułkownika MI5, aktualnie prywatnego detektywa Cliftona. Komiks zawiera cztery albumy: Matoutou-falaise, Klan McGregorów, Śmiertelny sezon oraz Pocałunek Kobry. Okazało się, że może on być całkiem ciekawym pomysłem na rozpoczęcie przez młodego czytelnika przygody z komiksem sensacyjnym. Fabularnie Na początek króciutko o fabule poszczególnych tytułów….

Kontynuuj czytanie

Wojna Sambre’ów: Maksym i Konstancja

Sambre to w kolejności tworzenia pierwszy komiks opowiadający historię francuskiej rodziny arystokratów nazwiskiem Sambre. Uznany za arcydzieło zupełnie mnie nie zachwycił. Wojna Sambre’ów: Maksym i Konstancja to natomiast album zawierający tomy, które powstały jako ostatnie i moim zdaniem są zdecydowanie lepsze.

Kontynuuj czytanie