[Czytam synkowi] Jeżowo mi, a może jerzykowo?

Według ostatnio pojawiających się częściej w prasie i internecie informacji jestem podłym, sprzedajnym i nieobiektywnym blogerem. Jestem tak bezczelny, że ośmielam się chwalić książki które mi się podobają, nawet dziś kolejny raz potwierdzam tą kiepską opinię o sobie. Za nami książka z Wydawnictwa Dreams Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę z tekstem Urszuli Kozłowskiej i…

Kontynuuj czytanie

Święty Graal

Czy macie jakiś swój książkowy święty Graal? Jakąś książkę którą strasznie chcieli byście mieć albo zdobycie jej stanowiło dla was sukces, powód do dumy? Pierwszy był w dzieciństwie. Pamiętam, że jak wychodziły zeszytówki na papierze gazetowym i rodzicom udało się wyczarować pierwsza część Winnetou ( wydali go w sześciu ) to byłem szczęśliwy tak jakby…

Kontynuuj czytanie

[Recenzja przedpremierowa] Wsi spokojna, wsi wesoła :)

Tym razem prawdziwa perełka, najpopularniejszy serial w Polsce u mnie na blogu! W wersji książkowej, niezły numer no nie :) ? Podchodziłem do tego jak pies do jeża, bo adaptować serial na książkę to mocno karkołomny pomysł, ale pomyślałem sobie, że skoro ktoś zrobił audiobooka na podstawie komiksu to czemu nie, zaryzykuję i przeczytam. Nie…

Kontynuuj czytanie

[Z zakurzonej półki] Staroświecki romans po gotycku…

„Zamczysko w Otranto” to do tej pory najbardziej zakurzona książka, jaką postanowiłem Wam zaprezentować. Kolebka romansów grozy, powieść opublikowana w okresie raczkującego preromantyzmu przez Horace’go Walpole – parlamentarzystę, hrabiego Orford, syna pierwszego premiera Wielkiej Brytanii. To dzieło wydane początkowo pod pseudonimem, dyktowanym obawami autora w kwestii przyjęcia przez środowisko skandalicznie nieklasycznej lektury. Obawami, jak się…

Kontynuuj czytanie

W poszukiwaniu zaginionego skarbu

Skarb Atlantów, drugie spotkanie z Kronikami Archeo za mną. I powiem wam że jest dobrze, można nawet pokusić się o stwierdzenie, że nawet lepiej niż w części pierwszej cyklu. Tym razem przygody dzielnych dzieciaków przeniosły się do Grecji gdzie dwie rodziny przy wsparciu panny Łyczko zaplanowały wakacyjny odpoczynek, w końcu należało im się słodkie lenistwo…

Kontynuuj czytanie