„Wielopole” – Krakowskie peregrynacje nocą

O piątej nad ranem, na krakowskim Kazimierzu, przekroczywszy próg godziny czwartej w ogródku małej knajpki na modłę PRL-u, obraliśmy ostatni kierunek – Singer przy Estery. Mały przedpokoik co prawda wyglądał staroświecko, ale był tylko jak przejście graniczne, z kilkoma fotelami rozstawionymi pod ścianą, paroma stolikami i ludźmi, którzy rozmawiali przez telefon albo po prostu wyszli…

Kontynuuj czytanie

Felicia zaginęła, czyli trup w betonie

„Felicia zaginęła” to właściwie drugi to cyklu o komisarzu Wiliamie Wistingu. Po sukcesie jaki odniosły na naszym rynku powieści Horsta wydawca zdecydował się uzupełnić braki i wydaje kolejne książki w kolejności chronologicznej. Jeszcze kilka miesięcy i będzie można przeczytać całość po kolei. Zmiany w życiu Nie ma jednak potrzeby, aby kurczowo trzymać się kolejności, Horst…

Kontynuuj czytanie

[Z zakurzonej półki] „Wielki Gatsby” – Finansiści, biznesmeni, wielkie fisze*

Wielki Gatsby Francisa Scotta Fitzgeralda nie zyskał za życia autora dużej popularności. Pierwsze wydanie zebrało mieszane recenzje i sprzedało się jak na owe czasy słabo, a na następne trzeba było poczekać bardzo długo. Cóż, pewnie gdybym żył wtedy, nie wyłamałbym się z szeregu czytelników niemających dzieła Fitzgeralda za coś wybitnego. Wyłamuję się teraz, kiedy Wielki…

Kontynuuj czytanie

Dwie karty, czyli Jason Bourne polskiego fantasy

O tym bohaterze już pisałem , książkę zresztą też już czytałem, ale kiedy Brune Keare powrócił nie mogłem sobie odmówić i nie odświeżyć jego przygód. Książka to historia…, niiee, odchodzimy od stereotypów podłych blogerów, którzy streszczają książkę i nic więcej nie piszą :) Jason Bourne Siłą książek Agnieszki Hałas jest znakomita kreacja świata, który jest…

Kontynuuj czytanie

[Z zakurzonej półki] „Każdy, kto się wałęsa, myśli, że czegoś szuka. Przynajmniej na początku”

Uciekaj, Króliku! Biegnij, ile sił w nogach! Tytuł wydanej w 1960 roku książki Johna Updike’a nie certoli się z półsłówkami, ale woła wprost: „Uciekaj, bo ja, czytelnik, ci kibicuję”. Uciekaj od tej brudnej, zapijaczonej baby, od nudnego pożycia małżeńskiego, odrażającego materializmu mieszczan, od fatalnej pracy i codziennej monotonii, która staranowała wszystkie marzenia, kiedy skończyły się…

Kontynuuj czytanie