Audrey w domu, czyli gwiazda włoskim okiem

Audrey Hepburn to niekwestionowana ikona kina, nominowana pięciokrotnie do Oscara, raz zdobyła tę nagrodę za Rzymskie wakacje. To jednak Śniadanie u Tiffanego sprawiło, że stała się ona jednym z symboli współczesnej popkultury i na stałe zagościła w umysłach kolejnych pokoleń. Tapety na telefon, plakaty, awatary na Facebooku, sukienki w stylu Holly Golightly, fryzury, metalowe emblematy,…

Kontynuuj czytanie

[Pifko] pocyferkowe podziękowania

Dzisiaj krakowska ekipa była tak miła, że spotkała się ze mną na pocyferkowym pifku. Obecni byli, a gdyby nie gabaryt jednego mężczyzny to były :) ktrya, kuzynka Sasza, Viv, Soulmate, Fenrir z chyba jeszcze nieblogową koleżanką.  Dziękuję wszystkim za życzenia, było mi ogromnie miło spotkać się z wami no i prezenty były BARDZO trafione. Cieszę…

Kontynuuj czytanie

[Zmiana cyferki] Takie tam wspominki, część 4

No i mamy koniec. Dziś pora na ostatni wpis o tematyce wspominkowej, termin nieprzypadkowy ;) Ten moment to okres przede wszystkim fantastyczny, różnorodny ale jednak w obrębie tego nurtu. Zainteresowanie kryminałem wróciło mi dopiero niedawno :). W mojej biblioteczce znalazły się wówczas przede wszystkim książki Prószyńskiego. Dwa najdłuższe cykle jakie mam widać po bokach. Barrayar…

Kontynuuj czytanie

[Zmiana cyferki] Takie tam wspominki, część 3

No to zaczynamy. Kolejna odsłona cyklu 40 lat z książką przed wami :) Tym razem zawitała już do nas światowość na całego. Okładki zrobiły się kolorowe, autorzy coraz bardziej różnorodni.  To także moment kiedy w moim życiu pojawił się na chwilę Alistair MacLean. Nie wiem dlaczego w pewnym momencie był on w Polsce tak kosmicznie…

Kontynuuj czytanie

[Zmiana cyferki] Takie tam wspominki, część 2

W związku z tym, że książek o których chciałbym napisać jest jednak więcej niż myślałem części będzie cztery, a nie trzy jak planowałem wcześniej. Nie bez znaczenia jest też to, że cykl spotkał się ze sporym odzewem :). Kolejny okres to jeszcze mało kolorowe okładki i młodzieńcza fascynacja charakterystyczna chyba dla każdego chłopaka w tym…

Kontynuuj czytanie

[Zmiana cyferki] Takie tam wspominki, część 1

W związku ze zbliżającą się nieuchronnie w moim życiu pewną zmianą w postrzeganiu samego siebie pozwalam sobie na trochę rzewne marudzenie wspomnieniowe. Tym razem odsłona pierwsza czyli to od czego się zaczęło, a przynajmniej to jak pamiętam początki czytelnicze. Zatem zaczęło się to dawno dawno temu, w czasach kiedy prym wydawniczy wiódł Czytelnik i KAW,…

Kontynuuj czytanie