Kryptonim U.N.C.L.E czyli pewien wujek wart uwagi

Powinienem pisać zupełnie o czym innym, ale ten film mnie urzekł, kolejny raz Guy Ritchie zrobił świetne widowisko. Niestety w zalewie adaptacji serial, komiksów i książek Kryptonim U.N.C.L.E może nie zyskać takiej widowni na jaką zasługuje, zatem spróbuję kogoś namówić, żeby wybrał się do kina właśnie na niego.

Kontynuuj czytanie

PocketBook Ultra – mocny zawodnik

Nie wiem jak wy, ale ja uważam, że najczęściej rzeczy „do wszystkiego” tak naprawdę nie robią nic do końca prawidłowo. Chodzi mi na przykład o wielofunkcyjne urządzenia kuchenne, które mają robić wszystko, a w rzeczywistości dobrze trą, ale siekanie, cięcie, ucieranie i wyciskanie soku robią byle jak. Kiedy sięgałem po PocketBook Ultra byłem przekonany, że…

Kontynuuj czytanie

[Z zakurzonej półki] Przez cienie ku barwnym krainom… TOM II

Kroniki Amberu to monumentalna scheda po wielkim klasyku literatury fantastycznej – Rogerze Zelaznym. Pisana na przestrzeni ponad dwudziestu lat, dostarczała milionom czytelników przewrotnych przygód, zabójczych intryg i tajemnic w kręgu królewskiej rodziny, która kontaktowała się ze sobą za pomocą kart tarota, przemierzała bezkresne Cienie i uczestniczyła w politycznych, wojennych, ale też miłosnych zawirowaniach. I trzeba…

Kontynuuj czytanie

Różowe środy – ciotki są fajoskie !

Każdy z nas ma jakąś świetną ciotkę, na pewno, nie próbujcie mi wmówić, że nie.Wiadomo jest mnóstwo dziwnych i irytujących, ale w każdej rodzinie przynajmniej jedna jest fajoska. Sara też taką ma, ta jej jest spoko-super-extra-git, a to, że jest niepełnosprawna intelektualnie nic nie zmienia w tej sprawie.

Kontynuuj czytanie