You are here
Książka Przeczytane 2016 

Operacja burzowa chmura, czyli młodzi detektywi w akcji

operacja1

No to zaczynamy ten miesiąc z kryminałem, może nieco nietypowo, ale co tam! Jørn Lier Horst to znany i uznany autor kryminałów, a do tego spryciarz wysokiej klasy, szkoli sobie czytelników z wyprzedzeniem. Poza serią dla dorosłych, w której bohaterem jest William Wisting przygotował także dwa cykle dla młodszego odbiorcy, Clue dla nieco starszy dzieciaków oraz Operacja… z Tiril i Oliverem w rolach głównych dla tych młodszych.

Jak widać dba o to, żeby wciąż pojawiali się nowi miłośnicy jego prozy. Clue nie znam, ale po Operację burzowa chmura właśnie udało się sięgnąć, a odpowiedzialna za to jest Aneta, która ją nam poleciła.  Jak się okazało słusznie, bo to najlepsza książka z tych, po które ostatnio sięgnąłem sugerując się czyjąś opinią.

W miasteczku giną różne, dość zaskakujące przedmioty. O ile jeszcze można zrozumieć skradzioną furgonetkę, to już znikniecie pustych butelek, drożdży i krzaków jałowca jest dość zaskakujące. I to właśnie brak drożdży spowodował, że sprawą zajęło się Biuro detektywistyczne numer 2, czyli Tiril i Olivier oraz ich dzielny pies, wszak to niedopuszczalne, aby nie było pachnących świeżością bułeczek.  Horst świetnie się spisał, przygotował interesująca dla młodego czytelnika historię z zagadką, która powinna zainteresować dzieciaki, dołożył nieco naginania zasad, co zawsze w książkach dla młodego odbiorcy się sprawdza i dostaliśmy niezłą lekturę. Tiril i Olivier budzą sympatie, ich pies to prawdziwa bestia, a do tego Horst ładnie pokazuje jak łączyć proste fakty, tak, aby zobaczyć je z szerszej perspektywy.
Hans Jørgen Sandnes, który jest współautorem książki, przygotował dla czytelnika nie tylko bajecznie kolorowe ilustracje, ale także niespodziankę sprawdzającą spostrzegawczość. Na końcu książki znajdziemy bowiem kilka zadań dla uważnych małych detektywów, z którymi sporo dorosłych może sobie nie poradzić, mam wrażenie, że takie szczegóły widzą tylko dzieci.

Mnie się podobało, Młody dopiero zaczyna, bo po powrocie z wakacji z babcią, kończył z Mamą przygody Tappiego, chyba już szósty raz. Podejrzewam, że w tym przypadku również na jednej lekturze się nie skończy.

Podsumowanie:
Tytuł: Operacja burzowa chmura
Autor: Jørn Lier Horst, ilustracje Hans Jørgen Sandnes
Wydawca: Media Rodzina
Do tramwaju: tak
Ocena czytadłowa: 5/6 ( w grupie docelowej)
Ocena bezludnowyspowa: 4/6 (w grupie docelowej)

 

Related posts

2 thoughts on “Operacja burzowa chmura, czyli młodzi detektywi w akcji

  1. Aine

    Kamień z serca! Co by to było, jakby się nie podobało… :)
    Ciekawa teza z wychowywaniem sobie czytelników przez Horsta. Coś w tym jest.
    Wiesz, CLUE też jest dobre :)

    1. Janek

      Podejrzewam, ale na razie wystarczy :)

Dodaj komentarz