„Spis cudzołożnic” – Stręczyciel-humanista w podróży…

Nic też dziwnego, że gdy kilka lat temu wybiła godzina, z peryferyjnego osiedla, na którym mieszkam, wyruszył tramwaj numer cztery. Wiózł on moje ciało, spowite w wizytową bieliznę. Taka nasza, Tramwaju nr 4, obecność w ostrym piórem pisanej prozie czołowego ironisty współczesnej polskiej literatury. Zacny tytuł, złożony i długi, ale pasujący do tego, jak Jerzy…

Kontynuuj czytanie

„Zaginięcie” – Chyłka & Zordon na pełnych obrotach!

To zawsze miłe, kiedy starzy przyjaciele o nas pamiętają i odnawiają znajomość, inicjując spotkania. Wtedy powracają wspomnienia, wiekowe szaleństwa i wybryki. Takie spontaniczne spędy można porównywać do autorów, którzy nie pozwalają czytelnikom długo czekać na ponowny kontakt z ich ulubionymi bohaterami. Jest tylko jedna zasada: oni muszą być bardziej, lepiej i mocniej… A że Chyłka…

Kontynuuj czytanie

Telefon do umarłego

W Krakowie za oknem znów pojawił się koszmarny smog, już chyba wolałbym gdyby było to smok w wersji z filmiku Tomka Bagińskiego. Dzisieaj będzie trochę na smutno i nie o książkach, pojawi się tylko jedna, taka telefoniczna.

Kontynuuj czytanie