Harda Horda, czyli jest moc

Fantastykę czytuję właściwie od zawsze, nigdy nie dzieliłem jej na kobiecą i męską. Właściwie nigdy też chyba nie dzieliłem literatury na kobieca i męską niezależnie od tego, kto ją napisał, czy też o opowiada. A przynajmniej starałem się tego nie robić. Patrząc po moich półkach to są one dość mocno zbilansowane jeśli chodzi o płeć…

Kontynuuj czytanie

Niepełnia, czyli jedno z większych zaskoczeń

Za mną Niepełnia Anny Kańtoch, książka przeczytana już chwilę temu, ale musiała upłynąć dłuższa chwila zanim sobie poukładałem w głowie co chcę o niej napisać. Fabuła Musiałbym być wariatem, aby spróbować choćby w skrócie opowiedzieć o czym jest ta książka. Moim zdaniem to absolutnie niemożliwe. Mamy tutaj historię, która opowiadana jest w historii, zamkniętej w…

Kontynuuj czytanie

Tajemnica Nawiedzonego Lasu, czyli dzieciaki w opałach

Karierę Anny Kańtoch śledzę od książki Miasto w zieleni i błękicie, czyli będzie już kilka ładnych lat. Już wtedy pojawiły się pierwsze sygnały, że autorka nie będzie chodziła utartymi drogami, a jej pisanie będzie dostarczało mnóstwo przyjemności czytelnikom. Okazało się, że miałem rację, owszem, zdarza się, że jakaś jej powieść rusza koleinami już wdeptanego szlaku,…

Kontynuuj czytanie

Spotkanie z fantastyczną autorką

Już jutro na portalu BiblioNETka rozpoczyna się wirtualne spotkanie z Anną Kańtoch, autorką piszącą bardzo interesujące książki z gatunku szeroko pojętej fantastyki. Najbardziej znane to chyba seria o Domenicu Jordanie i cykl Przedksiężycowi. Spotkanie poprowadzi wasz ulubiony prowadzący znaczy się ja :) Szczegóły znajdziecie  tutaj.

Kontynuuj czytanie